Facebook przeprasza użytkowników. W tle zamach na Donalda Trumpa
Rzeczniczka firmy Meta, do której należy m.in. Facebook przyznała, że doszło do błędu i przeprosiła użytkowników. Chodzi o zdjęcie z zamachu na Donalda Trumpa, które było oznaczane jako zmanipulowane - choć w rzeczywistości nie było edytowane.
Zamach na Trumpa. Historyczne zdjęcia
Nieudana próba zamachu na Donalda Trumpa to jedno z najgłośniejszych medialnie wydarzeń ostatnich miesięcy. W sieci można było znaleźć dziesiątki zdjęć i nagrań przedstawiających akt przemocy. Wiele z nich z pewnością będzie pokazywane jeszcze przez lata. Niewykluczone, że trafią też do podręczników od historii.
Zdjęcie z Trumpem i kontrowersje w mediach społecznościowych
Eksperci i medioznawcy - w tym brytyjski dziennikarz i prezenter telewizyjny Piers Morgan - twierdzą, że na kartach historii zapiszę się szczególnie jedno zdjęcie. Mowa o fotografii przedstawiającej byłego prezydenta USA otoczonego przez agentów Secret Service. Donald Trump ma zakrwawioną twarz i pięść uniesioną ku górze, a w tle widać flagę Stanów Zjednoczonych.
Wspomniane zdjęcie wywołało też niemałą burzę w mediach społecznościowych, Wszystko za sprawą Facebooka, którego użytkownicy pod fotografią mogli natrafić na informację, że ta została "zmieniona w sposób, który może wprowadzać w błąd". Taki komunikat pojawia się najczęściej przy okazji zdjęć czy nagrań, które były edytowane - chociażby przy użyciu sztucznej inteligencji. W rzeczywistości jednak - w przypadku fotografii z Trumpem - do takowej edycji nie doszło.
Facebook przeprasza i przyznaje się do błędu
Fakt, że do edycji zdjęcia nie doszło potwierdziła Dani Lever, rzeczniczka firmy Meta - do której należy m.in. Facebook. Lever przyznała, że doszło do błędu i przeprosiła użytkowników. Wyjaśniła też, że w sieci krążyło inne zdjęcie, na którym widać było uśmiechniętych funkcjonariuszy Secret Service i to właśnie ta fotografia była zmanipulowana - co doprowadziło do pomyłki w systemie.
Cała sytuacja - jeszcze przed oświadczeniem Lever - odbiła się negatywnie na Facebooku. Pojawiły się bowiem zarzuty, że medium w niebezpośredni sposób wyraża poparcie dla demokratów i stara się zniechęcić użytkowników do działalności Trumpa.
Źródło: Radio ZET/Fox Business/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET