`

Krwawa strzelanina w Chorwacji. Są ofiary śmiertelne i ranni

2 min. czytania
22.07.2024 14:53
Obserwuj nas na Google

Do domu spokojnej starości w mieście Daruvar, położonym w centralnej Chorwacji, wtargnął 51-letni mężczyzna z bronią i otworzył ogień. Zabił sześć osób, a sześć kolejnych ranił. Jak informują lokalne media, wśród zabitych ma znajdować się matka napastnika. 

Strzelanina w Daruvar w Chorwacji
fot. NIKOLA BLAZEKOVIC/AFP/East News

Strzelanina w Chorwacji. Nie żyje sześć osób

Poniedziałkowy poranek w chorwackim Daruvar nie zapowiadał tragedii, która miała się tam rozegrać po godz. 10. 51-letni mężczyzna siedział przed kawiarnią i pił piwo. Zamówił sobie drinka i poczęstował gości, był całkowicie spokojny i powiedział: zamierzam coś zrobić - relacjonuje chorwacki Dnevnik.hr.

Później przyszedł do remizy strażackiej i poprosił woźnego, aby podwiózł go i jeszcze jednego kolegę, ale ten powiedział mu, że nie może, bo ma pracę. - Myślałem, że musi iść do bankomatu czy coś takiego. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że zamierza zrobić coś takiego - mówi portalowi woźny.

Atak w chorwackim domu opieki. Media: wśród ofiar jest matka napastnika

51-latek w końcu dostał się do domu opieki dla seniorów i zastrzelił pięciu mieszkańców ośrodka oraz jego pracownika oraz ranił kolejne sześć osób. Stan jednego poszkodowanego oceniany jest jako krytyczny. W lokalnych mediach pojawiły się doniesienia, że napastnik jest najprawdopodobniej krewnym jednej z ofiar ataku. Wśród zabitych ma znajdować się jego matka. - Znam go z czasów wojny domowej. Pochodzi z Daruvaru, urodził się w 1973 roku. Mówi się, że zachowywał się agresywnie, potem był alkohol, PTSD... Jego matka była tutaj w domu - powiedział mediom mieszkaniec Daruvaru.

- Do mojego sklepu wpadło dwóch pracowników domu starców - jeden z urazem oka, drugi z raną postrzałową klatki piersiowej" - relacjonował w rozmowie z portalem Dnevnik właściciel sklepu, w którym ukryły się osoby uciekające przed strzelaniną. Zamachowiec wybiegł z ośrodka, jednak szybko został ujęty przez policję w pobliżu miejsca zdarzenia. Chorwacka prasa podaje, że mężczyzna jest emerytowanym policjantem. 

"Jesteśmy zbulwersowani morderstwem sześciu osób w Domu Spokojnej Starości w Daruvar. Składamy kondolencje rodzinom ofiar i mamy nadzieję na powrót do zdrowia rannych. Oczekuję, że kompetentne władze ustalą wszystkie okoliczności tej straszliwej zbrodni" - napisał na portalu X premier Chorwacji Andrej Plenković. 

Źródło: Radio ZET/Dnevnik.hr/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET