`

Trump zabrał głos po tym, jak do niego strzelano. "Poczułem, jak kula przebiła skórę"

1 min. czytania
14.07.2024 08:22
Obserwuj nas na Google

Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część mojego prawego ucha - poinformował były prezydent USA Donald Trump na swoim portalu społecznościowym TRUTH Social. Złożył kondolencje rodzinie zabitego uczestnika jego wiecu i potwierdził, że zamachowiec został zabity.

Trump
fot. Evan Vucci/AP/East News

Donald Trump postrzelony na wiecu. B. prezydent zabrał głos

Donald Trump został postrzelony podczas wiecu wyborczego w amerykańskim stanie Pensylwania. Były prezydent USA i kandydat w tegorocznych wyborach prezydenckich został trafiony w ucho w trakcie, gdy przemawiał do zgromadzonych. W pewnym momencie padł na ziemię podczas przemówienia, trzymając się za głowę, po czym został odeskortowany do swojego samochodu przez Secret Service.

Według pierwszych ustaleń politykowi nic poważniejszego się nie stało. Nie żyje natomiast zamachowiec oraz jeden z widzów, a inny uczestnik wydarzenia trafił do szpitala. Sam Trump zabrał już głos w mediach społecznościowych.

Redakcja poleca

"To niewiarygodne, że coś takiego mogło mieć miejsce w naszym kraju. Na razie nic nie wiadomo o zamachowcu, który już nie żyje. Zostałem postrzelony kulą, która przebiła górną część prawego ucha" - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym TRUTH Social.

"Od razu wiedziałem, że coś jest nie tak, usłyszałem świst, strzały i od razu poczułem, jak kula przebija skórę. Było dużo krwawienia i wtedy zrozumiałem, co się dzieje. BOŻE BŁOGOSŁAW AMERYKĘ!" - dodał.  Były prezydent podziękował również organom ścigania za szybką reakcję i złożył kondolencje rodzinie zabitego uczestnika wiecu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET