"Wszystkie ofiary mają od 10 do 20 lat". Atak rakietowy na boisko na Wzgórzach Golan
Co najmniej dziesięć osób zginęło, a ponad 30 zostały rannych w sobotnim ataku rakietowym libańskiego Hezbollahu na stadion na zaanektowanych przez Izrael Wzgórzach Golan - podały media izraelskie. Wśród ofiar są dzieci i osoby do 20 roku życia. Hezbollah nie przyznaje się do uderzenia rakietowego.
Izrael. Atak rakietowy Hezbollahu na boisko. Jest wiele ofiar
Atak rakietowy na boisko piłki nożnej na północy Wzgórz Golan był odwetem Hezbollahu za zabicie w izraelskim nalocie trzech bojowników tej organizacji. Izraelskie Siły Obronne przekazały, że zginęli oni w ataku, którego celem był skład broni Hezbollahu w położonej przy granicy z Izraelem miejscowości Kfar Kila.
Rzecznik Sił Obronnych Izraela, kontradmirał Daniel Hagari, powiedział na konferencji, że w wyniku ataku rakietowego Hezbollahu na zginęło dziesięcioro dzieci oraz młodzieży. - Wszystkie ofiary śmiertelne to dzieci w wieku od 10 do 20 lat. Łączymy się w żalu z rodzinami i wspieramy społeczność druzyjską w jej trudnych chwilach – dodał Hagari, cytowany przez "Times of Israel". - Ze śledztwa izraelskich sił powietrznych wynika, że pojedyncza rakieta uderzyła w boisko do piłki nożnej w Majdal Szams – powiedział Hagari.
Hezbollah uderzył we Wzgórza Golan. Liczba ofiar może wzrosnąć
Wojskowy zaznaczył, że według wstępnego dochodzenia w mieście na Wzgórzach Golan zawyły syreny ostrzegające przed rakietami, ale był to zbyt krótki sygnał ostrzegawczy, by podjąć odpowiednie działania. Izraelskie służby medyczne poinformowały natomiast, że bilans ofiar sobotniego ataku może wzrosnąć, ponieważ stan kilku rannych jest bardzo ciężki.
Przedstawiciel Hezbollahu, partii politycznej a zarazem organizacji terrorystycznej wspieranej przez Iran, powiedział agencji Reutera, że ugrupowanie zaprzecza, by przypuściło atak na okupowane przez Izrael Wzgórza Golan. Jednak Cahal wydał oświadczenie, w którym zapewnia, że ustalenia wywiadu, jak i samej armii wykluczają wszelkie wątpliwości, że sprawcą ataku jest Hezbollah.
Wymiana ognia między armią Izraela a Hezbollahem, która trwa od początku wojny w Strefie Gazy, stale się nasila - podkreśliła agencja Associated Press. Izraelskie media zwracają uwagę, że ostrzały libańskiego Hezbollahu na północy Izraela mają coraz większy zasięg i dotykają miejscowości, które wcześniej nie były atakowane.
Źródło: Radio ZET/PAP/Timesofisrael.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET