`

„Nie chodzi tu o to, kto czego chce, a kto nie". Zełenski zabrał głos ws. Nord Stream

2 min. czytania
23.08.2026 22:39
Obserwuj nas na Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w niedzielę, że jego kraj nigdy nie uczestniczył w żadnej operacji związanej z wysadzeniem gazociągu Nord Stream 2. Podkreślił, że Ukraina gotowa jest pomagać partnerom w śledztwie dotyczącym tej sprawy.

Wołodymyr Zełenski
fot. CHRIS J RATCLIFFE/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest stanowisko Zełenskiego w sprawie Nord Stream.
  • Co się stało z Wołodymyrem Żurawlowem po zatrzymaniu w Polsce.
  • Dlaczego Serhij K. został oskarżony przez niemiecką prokuraturę.
  • Które nieszczelności gazociągów Nord Stream zostały zniszczone we wrześniu 2022.

Zełenski odniósł się do sprawy Nord Stream

„Ukraina oficjalnie nigdy nie uczestniczyła w żadnej operacji związanej z wysadzeniem Nord Stream 2. Nie chodzi tu o to, kto czego chce, a kto nie. Trwa śledztwo. Jest określona sytuacja, są zarzuty i odpowiedni świadkowie. Proces jest więc w toku” - powiedział Wołodymyr Zełenski w niedzielę podczas szczytu państw nordyckich i bałtyckich w Kijowie. Zaznaczył, że Ukraina wielokrotnie rozmawiała na ten temat ze stroną niemiecką. „Niemcy doskonale wiedzą, że Ukraina nie stała ani za przeprowadzeniem tej operacji, ani za samym pomysłem jej przeprowadzenia” - podkreślił Zełenski.

19 sierpnia, w mieście Pula na zachodzie Chorwacji, na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) został zatrzymany Wołodymyr Żurawlow - Ukrainiec podejrzany ws. wysadzenia gazociągów Nord Stream. Jego wydania niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości odmówił w październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, uchylając mu areszt i nakazując niezwłoczne zwolnienie go.

Redakcja poleca

Premier Donald Tusk, pytany dzień później o tę sprawę powiedział, że nie zmienił swojego zdania. Dodał, że Niemcy nie powinni ścigać tych, którzy w sytuacji, kiedy ich kraj został napadnięty, podejmują takie czy inne działania. Żurawlow jest poszukiwany ENA wydanym przez niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe w związku z podejrzeniem sabotażu oraz zniszczenia gazociągu Nord Stream. Zatrzymano go w końcu września 2025 roku w Polsce. Decyzją Sądu Okręgowego mężczyzny nie wydano Niemcom i zwolniono z aresztu.

Wysadzenie gazociągów Nord Stream

W lipcu niemiecka prokuratura federalna wniosła natomiast akt oskarżenia przeciwko Serhijowi K., obywatelowi Ukrainy, który podejrzany jest o przewodzenie grupie odpowiedzialnej za wysadzenie Nord Stream we wrześniu 2022 roku. Serhij K., były wojskowy, został aresztowany w sierpniu 2025 roku we Włoszech, gdzie przebywał na wakacjach z rodziną. Twierdzi, że nie miał nic wspólnego z atakiem na gazociąg i że w czasie, gdy do niego doszło, przebywał w Ukrainie. Od czasu aresztowania przebywał w więzieniu we włoskiej Ferrarze, gdzie przez 11 dni prowadził strajk głodowy. Pod koniec listopada 2025 roku K. został przekazany stronie niemieckiej i osadzony w areszcie.

Do zniszczenia trzech z czterech nitek Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec, doszło 26 września 2022 roku (ponad siedem miesięcy po wybuchu pełnoskalowej wojny Rosji przeciw Ukrainie) na głębokości około 80 metrów, na dnie Morza Bałtyckiego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET