`

Nieoficjalnie: Chiny wchodzą do gry? Zaskakująca propozycja dla USA i Iranu

2 min. czytania
19.04.2026 08:10
Obserwuj nas na Google

Agencja Associated Press poinformowała, powołując się na źródła dyplomatyczne, że Chiny wstępnie zaproponowały przyjęcie od Iranu wysoko wzbogaconego uranu, jeśli Teheran i Waszyngton osiągną porozumienie. Doniesień tych jednak nie potwierdzono oficjalnie.

Xi Jinping po lewej i Donald Trump po prawej.
fot. JESSICA LEE/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • AP wskazuje, że inicjatywa ma łagodzić napięcia i ułatwić negocjacje nuklearne, ale Iran, Chiny ani USA nie potwierdziły tych informacji.
  • Prezydent USA Donald Trump ogłosił otwarcie cieśniny Ormuz jako gest wobec Chin, ale Iran zaprzeczył jakiejkolwiek gotowości do przekazywania wzbogaconego uranu Stanom Zjednoczonym.
  • Iran nie zgadza się na bezpośrednie rozmowy z USA, krytykując ich żądania, a przyszłe negocjacje pozostają nieokreślone czasowo.

AP: Chiny są gotowe przyjąć wzbogacony uran z Iranu

Zdaniem AP inicjatywa ma służyć złagodzeniu napięć i ułatwieniu negocjacji nuklearnych. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone ani przez władze Iranu, Chin, ani Stanów Zjednoczonych. Pekin utrzymuje bliskie stosunki z Teheranem – jest jego największym partnerem handlowym oraz jednym z nielicznych odbiorców irańskiej ropy. W 2021 roku oba państwa zawarły 25-letnie porozumienie strategiczne, które odgrywa istotną rolę dla gospodarki Iranu objętej zachodnimi sankcjami. 

Chiny pozostawały dotąd na uboczu działań dyplomatycznych mających na celu zakończenie wojny, którą 28 lutego rozpoczęły Izrael i USA. Chińskie władze krytykowały ataki prowadzone przez oba państwa oraz blokadę irańskich portów. W piątek, gdy Iran na krótko otworzył Ormuz, prezydent USA Donald Trump przedstawił to jako gest wobec Pekinu. „Chiny są bardzo zadowolone, że na stałe otworzyłem cieśninę Ormuz. Zrobiłem to również dla nich” – napisał na platformie Truth Social.

Redakcja poleca

Trump: Iran „zgodził się na wszystko”

Według amerykańskich źródeł po zbombardowaniu irańskich instalacji nuklearnych przez USA i Izrael w czerwcu 2025 roku w Iranie pozostały niemal 2 tony wzbogaconego uranu, w tym 450 kg wzbogaconego do 60 proc. W piątek wieczorem Trump zapowiedział, że zapasy te zostaną wywiezione z Iranu, i stwierdził, że Teheran zgodził się na bezterminowe zawieszenie programu jądrowego. Zaprzeczyli temu przedstawiciele irańskich władz; m.in. przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf napisał na X, że wzbogacony uran nigdy nie trafi do Stanów Zjednoczonych.

Wiceszef irańskiego MSZ Said Chatibzade powiedział w sobotę, że Teheran nie jest gotowy na nową rundę bezpośrednich rozmów z USA, ponieważ Waszyngton nie rezygnuje z maksymalistycznych żądań w kluczowych kwestiach. Chatibzade powiedział też, że Teheran nie przekaże USA wzbogaconego uranu i nazwał to warunkiem nie do przyjęcia.

Nie ustalono dotąd terminu ani miejsca kolejnej rundy rozmów USA–Iran. Gospodarzem pierwszego spotkania, które odbyło się w ubiegły weekend, był Islamabad - stolica Pakistanu, który jest mediatorem w irańsko-amerykańskich rokowaniach.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET