Nobel dla Trumpa? Salwa śmiechu w programie na żywo. "Należy mu się jak nikomu innemu"
W programie „Śniadanie Rymanowskiego” na antenie Polsat News doszło do ostrego sporu o Pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa. Gdy Patryk Jaki z PiS przekonywał, że prezydent USA zasługuje na to wyróżnienie "jak nikt inny”, posłanka Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic wybuchła śmiechem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie argumenty za przyznaniem Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla przedstawił Patryk Jaki.
- Dlaczego Anita Kucharska-Dziedzic uważa kandydaturę Trumpa za absurdalną.
- Co wspólnego z kandydaturą Trumpa mają ujawnione dokumenty Epsteina.
- Jak Rafał Leśkiewicz bronił Donalda Trumpa wobec kontrowersji wokół Epsteina.
Pokojowa Nagroda Nobla dla Donalda Trumpa. Spór w „Śniadaniu Rymanowskiego”
Tematem niedzielnego wydania programu "Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News był wniosek o poparcie przez Polskę kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, który wpłynął do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Politycy pytani byli, czy Sejm powinien poprzeć inicjatywę dotyczącą prezydenta USA i jakie mogą być polityczne konsekwencje takiej decyzji.
Marcin Możdżonek o "zakulisowych działaniach” Konfederacji
W dyskusji głos zabrał Marcin Możdżonek z Konfederacji, który nie zadeklarował wprost, czy Polska powinna poprzeć wniosek. - Uruchomiłbym wszystkie kanały dyplomatyczne, konsularne i zakulisowe działania, aby dowiedzieć się, co możemy z tego mieć i co możemy zyskać - powiedział.
Patryk Jaki: "Donaldowi Trumpowi należy się nagroda. Jak nikomu innemu”
Zdecydowane stanowisko przedstawił Patryk Jaki z Prawa i Sprawiedliwości, który przekonywał, że Donald Trump zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla. - Akurat gdyby uczciwie na to spojrzeć, to Donaldowi Trumpowi należy się nagroda. Jak nikomu innemu - powiedział Jaki.
W trakcie tej wypowiedzi Anita Kucharska-Dziedzic z Lewicy wybuchła śmiechem. - Ja nie wiem, co jest dla pani takie śmieszne - odpowiedział Jaki. Polityk PiS argumentował, że Trump miał doprowadzić do rozwiązań konfliktów międzynarodowych.
- Gdyby spojrzeć na konflikt w Górskim Karabachu, obiektywnie został rozwiązany. Tak samo Iran, Izrael, tak samo to, co się wydarzyło w Strefie Gazy. To są obiektywne osiągnięcia - mówił Jaki, zarzucając Lewicy brak podobnych działań.
Anita Kucharska-Dziedzic: "To przekroczyło granice żenady”
Posłanka Lewicy wyjaśniła później, dlaczego jej zdaniem sprawa Pokojowej Nagrody Nobla dla Donalda Trumpa była dla niej absurdalna. - Panu Donaldowi Trumpowi bardzo zależy na nagrodzie Nobla i czyni różnego rodzaju zabiegi, żeby ją otrzymać. To już jest sytuacja, w której można się zaśmiać, bo przekroczyło to granice żenady - powiedziała Kucharska-Dziedzic.
Dodała, że w jej ocenie Trump ma obecnie poważny problem wizerunkowy, odnosząc się do wątku tzw. taśm Epsteina.
Epstein i Nobel. Jaki przypomina o Baracku Obamie
Prowadzący program Bogdan Rymanowski zwrócił uwagę na kontekst ujawnionych dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina i relacji z Donaldem Trumpem. - Ja rozumiem, że to nie jest coś, co pomaga tej sytuacji, ale to jest Pokojowa Nagroda Nobla. Przypomnę, że Barack Obama dostał tę nagrodę, nie kończąc żadnej wojny - odpowiedział Patryk Jaki.
W obronie Donalda Trumpa stanął Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego. - W sprawach taśm Epsteina, mimo że pojawia się nazwisko Donalda Trumpa, w żadnym przypadku nie udowodniono mu jakichkolwiek nadużyć seksualnych. To, co pojawia się w przestrzeni publicznej, oparte jest na domysłach - powiedział.
Odnosząc się do wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla, Leśkiewicz stwierdził, że Donald Trump konsekwentnie dąży do pokoju na Ukrainie. - Jest jedynym politykiem, który jest w stanie prowadzić rozmowy z Władimirem Putinem i podejmować realne próby zakończenia wojny - podkreślił.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET