`

Obóz wagnerowców "puchnie" w oczach. Najnowsze zdjęcia satelitarne

2 min. czytania
27.07.2023 11:31
Obserwuj nas na Google

Najnowsze zdjęcia satelitarne pokazują powiększenie obozu wagnerowców na opuszczonym poligonie rakietowym w środkowej Białorusi. Widać na nich co najmniej 750 sztuk różnego rodzaju sprzętów i pojazdów - poinforomwało Radio Wolna Europa.

Grupa Wagnera na Białorusi
fot. Google Maps, @HannaLiubakova/Twitter (screenshot)

Grupa Wagnera od kilku tygodni zwiększa swoją obecność na Białorusi - wynika z doniesień reżimu Alaksandra Łukaszenki oraz analiz ekspertów. Serwis Radia Wolna Europa opublikował najnowsze zdjęcia satelitarne od firmy Planet Labs, które pokazują z powietrza okolice miejscowości Tsel w środkowej części kraju.

Na opuszczonym poligonie przybywa sprzętu i pojazdów rosyjskich najemników. "Zdjęcia opublikowane 25 lipca pokazują co najmniej 750 sztuk sprzętu i różnego rodzaju ciężarówek" - podał serwis. 

Redakcja poleca

Wagnerowcy na Białorusi. Nowe zdjęcia satelitarne

Według kanału na Telegramie Białoruski Hajun, który monitoruje ruch sprzętu wojskowego na Białorusi, od 11 do 25 lipca najmniej 11 kolumn pojazdów i sprzętu wagnerowców dojechało do Tselu.

W ubiegłym tygodniu lider najemników Jewgienij Prigożyn pojawił się na Białorusi. Na wideo widać, jak pozdrawiał swoich najemników i zapowiadał, że "pomogą zmienić armię tego kraju w drugą najlepszą na świecie". Grupa Wagnera popadła w konflikt z Kremlem, którego momentem kulminacyjnym był bunt Prigożyna 23 i 24 czerwca. Od tego momentu najemnicy zostali wycofani z frontu wojny w Ukrainie i pojawiają się sprzeczne informacje o ich przyszłości. 

Polskie władze nie ukrywają zaniepokojenia obecnością najemników Putina tuż za wschodnią granicą. - Wagnerowcy są wysyłani na Białoruś z konkretnymi celami. Jestem przekonany, że jednym z nich jest próba destabilizacji sytuacji w naszej części świata -  powiedział w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

RadioZET.pl/RFERL.org

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET