Ogromne pożary w Karolinie Południowej. Ogłoszono stan klęski żywiołowej
Ogromne pożary lasów zmusiły do ewakuacji ludzi na wielu obszarach Południowej Karoliny, szczególnie w rejonie Carolina Forest, gdzie ogień rozprzestrzenił się na się na ok. 650 hektarów. Gubernator Henry McMaster ogłosił w niedzielę stan klęski żywiołowej.
Według władz stanowych trwają operacje gaszenia 175 pożarów lasów, które strawiły już 1700 hektarów. W Carolina Forest w niedzielę do akcji przystąpiły samoloty zrzucające wodę. Wysłano tam też 410 pracowników ze sprzętem strażackim. Do monitorowania przemieszczającego się ognia używane są drony.
Rośnie zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia
Tygodnik „Newsweek” podał, że szybko rozprzestrzeniający się żywioł zagraża tysiącom mieszkańców. Setki osób zostały już ewakuowane ze swoich domów. Nakazy ewakuacji są rozszerzane z dnia na dzień.
Rzecznik hrabstwa Horry powiedział lokalnej telewizji WMBF News, że w poniedziałek ma rozpocząć się ocena szkód.
Pożary wybuchły w niezwykle suchych warunkach, z opadami deszczu w lutym od 3 do 7 cm poniżej średniej. W połączeniu z porywistymi wiatrami i niską wilgotnością, stwarza to idealne warunki do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia.
Gubernator Karoliny Południowej Henry McMaster ogłosił stan klęski żywiołowej, aby wesprzeć walkę z pożarami. Stanowa Komisja Leśna wprowadziła zakaz wzniecania ognia w całym stanie.
„Niebezpieczeństwo wymaga, aby zakaz palenia ognisk w całym stanie pozostał w mocy do odwołania. Naruszające zarządzenie osoby będą podlegać odpowiedzialności karnej” – ostrzegł McMaster.
Źródło: RADIO ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET