Ogromny wzrost cen ropy naftowej. "To bardzo niska cena za bezpieczeństwo i pokój"
Ceny ropy naftowej przekroczyły poziom 100 dolarów za baryłkę - pierwszy raz od marca 2022 roku, kiedy doszło do ataku Rosji na Ukrainę. Ceny wywindowało zamknięcie ważnej dla transportu morskiego Cieśniny Ormuz. "To bardzo niska cena dla Stanów Zjednoczonych i świata za bezpieczeństwo i pokój" - skomentował prezydent USA Donald Trump.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ceny ropy naftowej przekroczyły 100 dolarów za baryłkę, z powodu zamknięcia Cieśniny Ormuz, co wpływa na globalny eksport ropy.
- Prezydent USA Donald Trump skomentował sytuację, twierdząc, że wzrost cen to niska cena za bezpieczeństwo i pokój.
- Administracja Trumpa prognozuje wkrótce powrót normalnego ruchu statków przez Cieśninę Ormuz.
Rosnące ceny ropy naftowej
Ceny ropy naftowej w niedzielę przekroczyły poziom 100 dolarów za baryłkę. Amerykańska West Texas Intermediate (WTI) jednego dnia wzrosła o prawie 20 proc., osiągając cenę 108 dolarów. Ropa Brent, będąca globalnym punktem odniesienia, podskoczyła o 16 proc., do 107 dolarów za baryłkę. Teksańska ropa ostatni raz była tak droga w marcu 2022 roku - po ataku Rosji na Ukrainę.
Taka sytuacja spowodowała szybki wzrost cen na stacjach paliw w USA, średnio o 15 proc. To również najszybszy wzrost od marca 2022 roku. Wysokie ceny ropy to efekt zamknięcia Cieśniny Ormuz, co uniemożliwia jej eksport z Zatoki Perskiej. Przez Cieśninę Ormuz zwykle przepływa około 20 proc. morskiego transportu ropy naftowej.
Trump: niska cena za bezpieczeństwo
Do rosnących cen odniósł się prezydent USA Donald Trump we wpisie na platformie Truth Social. "Krótkoterminowe ceny ropy naftowej, które gwałtownie spadną, gdy minie groźba zniszczenia irańskiego zagrożenia nuklearnego, to bardzo niska cena dla Stanów Zjednoczonych i świata za bezpieczeństwo i pokój. Tylko głupcy myślą inaczej" - dodał.
W związku z zamknięciem Cieśniny Ormuz administracja Trumpa podjęła szereg działań, mających na celu zredukowanie wzrostowej presji. Złagodzono m.in. sankcje na rosyjską ropę naftową. W niedzielę głos zabrał także minister energii Chris Wright. - Wkrótce zobaczymy bardziej regularny ruch statków przez Cieśninę Ormuz. Obecnie jesteśmy daleko od normalnego ruchu. To trochę potrwa. Ale powtarzam, w najgorszym przypadku to kilka tygodni, a nie miesięcy - ocenił w wywiadzie dla CNN.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET