Peter Magyar: Z pierwszą wizytą pojadę do Warszawy

2 min. czytania
13.04.2026 00:40
Obserwuj nas na Google

Dostaliśmy mandat, który pozwala nam zbudować funkcjonalny i działający dom dla nas wszystkich – powiedział Peter Magyar w niedzielę w nocy do Węgrów zgromadzonych w centrum Budapesztu. Zapowiedział, że pierwszą wizytę, jako nowy premier Węgier, złoży w Warszawie.

Peter Magyar
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Partia Petera Magyara zdobyła 138 mandatów w węgierskim parlamencie, zapewniając sobie większość konstytucyjną i umożliwiając TISZA transformację polityczną.
  • Peter Magyar podkreślił znaczenie zwycięstwa TISZA jako odnowę kraju, apelując do Węgrów mieszkających za granicą o powrót oraz do prezydenta i instytucji publicznych o dobrowolne opuszczenie stanowisk.
  • W polityce zagranicznej Magyar zapowiedział wzmocnienie sojuszu z Unią Europejską i NATO, oraz pierwsze podróże do Warszawy i Wiednia w celu odbudowy stosunków i uzyskania funduszy unijnych.

TISZA z większością konstytucyjną

Partia Petera Magyara zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym węgierskim parlamencie - wynika z najnowszych wyników głosowania. Koalicja Fidesz-KDNP premiera Viktora Orbana uzyskała 54 mandaty. Do parlamentu wejdzie też - według prognoz - skrajnie prawicowa Mi Hazak z siedmioma mandatami.

Przed wejściem na scenę Magyar, trzymając węgierską flagę, przeszedł wśród wielotysięcznego tłumu swoich zwolenników.

Magyar zapowiada transformację polityczną

- Żadna inna partia nie otrzymała dotąd tak silnego mandatu, jak TISZA – zauważył Magyar, przemawiając ze sceny nad Dunajem. - Odzyskaliśmy nasze państwo, uwolniliśmy je. TISZA nie tylko wygrała, ale będzie mieć większość konstytucyjną dwóch trzecich. Mandat ten pozwoli nam przeprowadzić łatwą i pokojową transformację. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie oddane na nas głosy - powiedział Magyar.

- Tak wiele razy mówiono nam, że nie wyjdziemy poza Budapeszt, że nie zdobędziemy prowincji. To nieprawda i dziś to udowodniliśmy - zaznaczył.

Ocenił, że w niedzielę nadszedł „kolejny w naszej historii moment dumy”. - To zwycięstwo nad tymi, którzy zdradzili Węgry, zwycięstwo prawdy nad kłamstwem. To przede wszystkim zwycięstwo wszystkich Węgrów - podkreślił.

Gdy tłum zaczął skandować: „Rosjanie do domu”, Magyar odpowiedział: „Będziemy krajem, który nie służy nikomu”.

- Węgrzy powiedzieli „tak” Europie i wolnym Węgrom. Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności i ogromnego wyzwania. Wszyscy będziemy musieli najpierw wyleczyć rany ostatnich lat, ale potem, proszę, dołączcie do nas - zaapelował Magyar. Wezwał przy tym Węgrów mieszkających poza krajem do powrotu do ojczyzny.

Lider Tiszy wezwał prezydenta i szefów instytucji publicznych mianowanych przez parlament pod wodzą premiera Orbana do opuszczenia stanowisk dobrowolnie. - W innym przypadku sami was zwolnimy. Ten reżim się skończył - zaznaczył Magyar.

Magyar zapowiada odbudowanie przyjaźni polsko-węgierskiej

Odnosząc się do polityki zagranicznej, podkreślił, że Węgry „ponownie będą silnym i pewnym sojusznikiem Unii Europejskiej i NATO”. Potwierdził wcześniej zapowiadany zamiar udania się w pierwszą zagraniczną podróż w charakterze premiera do Warszawy, by „odbudować tysiącletnią przyjaźń polsko-węgierską”. - Potem udam się do Wiednia, a następnie do Brukseli, by przywieźć unijne fundusze, które należą się Węgrom - zapewnił.

Magyar skomentował też rozmowę telefoniczną, podczas której Viktor Orban pogratulował mu zwycięstwa w wyborach. - Powiedziałem mu, że teraz mamy wspólną odpowiedzialność przywrócenia jedności naszej ukochanej ojczyzny - powiedział Magyar.

Źródło: Radio ZET/PAP: Jakub Bawołek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET