Pięć młodych osób nie żyje. Ich ciała wyłowiono ze zbiornika retencyjnego
Pięcioro nastolatków utonęło w samochodzie, który wpadł do zbiornika retencyjnego na Florydzie. Przyczyna wypadku jest nieznana. Wszyscy byli w wieku od 18 do 19 lat.
Wypadek w Fort Myers na Florydzie miał miejsce o późnej porze w niedzielę lub wczesny rankiem w poniedziałek. W jego wyniku zginęły trzy dziewczęta i dwaj chłopcy, wszyscy w wieku od 18 do 19 lat, poinformował Departament Policji Fort Myers.
Nazwiska nastolatków nie zostały ujawnione. News-Press w Fort Myers poinformował, że czworo z nich pracowało razem w restauracji Texas Roadhouse.
Jak podaje New York Post, jedna ofiara nie została zidentyfikowana. Służby uważają że, niezidentyfikowana osoba nie pracowała we wspomnianej restauracji.
- Wydostanie (tego samochodu - red.) zajęło dużo czasu – powiedziała rzeczniczka Departamentu Policji Fort Myers, Kristin Capuzzi, cytowana przez News-Press. W sprawie tragedii wszczęte zostało śledztwo.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET