Pierwsze takie manewry w historii UE. W tle Rosja i NATO. „Politycznie wrażliwe”
Unia Europejska przygotowuje pierwsze w historii ćwiczenia, w których scenariuszu państwo członkowskie ubiega się, na mocy traktatowej klauzuli o wzajemnej pomocy, o wsparcie innych krajów w przypadku zagrożenia, w tym agresji ze strony Rosji - poinformował w sobotnim wydaniu fiński dziennik „Helsingin Sanomat”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- UE planuje manewry dotyczące ataku hybrydowego na jedno z państw członkowskich, co ma zwiększyć gotowość na potencjalną agresję Rosji.
- Ćwiczenia obejmują aktywację art. 42.7 Traktatu o UE, a nie art. 5 NATO, i odbędą się na szczeblach ministerialnych pod przewodnictwem Kaji Kallas.
- Były prezydent Finlandii Sauli Niinisto podkreśla znaczenie unijnej klauzuli wzajemnej pomocy oraz wzywa do rozwijania wspólnej struktury obronnej UE.
Ćwiczenia z "klauzuli sojuszniczej" w UE
Scenariusz manewrów przewiduje, że jedno z państw członkowskich staje się celem zmasowanego ataku hybrydowego. Jest to sposób przygotowania się na ewentualną agresję Rosji. Ćwiczenia zaplanowano na początek maja - w czasie, gdy zaangażowanie USA w NATO słabnie - podkreślił największy fiński dziennik. Chodzi o aktywację art. 42.7 Traktatu o UE, a nie art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.
Na mocy unijnej klauzuli, w przypadku, gdy jakiekolwiek państwo członkowskie stanie się ofiarą napaści zbrojnej na jego terytorium, pozostałe państwa mają w stosunku do niego obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków - i nie ma to wpływu na szczególny charakter polityki bezpieczeństwa i obrony niektórych krajów. Dotychczas procedura ta została uruchomiona tylko raz, po zamachu terrorystycznym w Paryżu w 2015 roku.
Ćwiczenia nie będą mieć charakteru militarnego, ale odbędą się na szczeblach ministerialnych, w tym resortów dyplomacji i obrony. Odpowiedzialna za ich przygotowanie jest Wysoka Przedstawicielka UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kaja Kallas. Według źródeł „Helsingin Sanomat” ćwiczenia są uznawane za „politycznie wrażliwe”, ponieważ UE nie chce wysyłać sygnału, że jest w stanie bronić się sama, bez udziału USA czy poza ramami NATO.
Coraz mnie zaufania do USA pod rządami Trumpa
Niemniej, potrzeba zdefiniowania treści klauzuli o wzajemnej pomocy w UE wzrosła z powodu coraz większego braku zaufania do administracji USA pod rządami Donalda Trumpa. Na początku tego roku UE obawiała się, że USA mogą zająć autonomiczną Grenlandię, formalnie należącą do Danii, w tym poprzez użycie siły militarnej – przypomniała gazeta wydawana w Helsinkach.
Były prezydent Finlandii Sauli Niinisto, który przygotował dla UE w 2024 r. raport na temat wzmocnienia gotowości cywilnej i obronnej, wielokrotnie podczas swojej kadencji zwracał uwagę na mocne zobowiązanie traktatowe państw UE do udzielenia pomocy innemu krajowi (interpretacyjnie nawet silniejsze niż art. 5 NATO). Był też zwolennikiem rozwoju wspólnej unijnej struktury obronnej, mogącej być „europejskim filarem Sojuszu Północnoatlantyckiego”. Niinisto sprawował urząd głowy państwa w latach 2012-24, a pod koniec swojej drugiej kadencji, w 2023 r., w reakcji na atak Rosji na Ukrainę na pełną skalę, zdecydował o wprowadzeniu Finlandii do NATO.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET