Po dekadach przejęli kluczowy bastion Republikanów. Kim są Gina Hinojosa i James Talarico?

3 min. czytania
04.11.2026 13:59
Obserwuj nas na Google

Republikanie odnieśli sromotną porażkę w wyborach połówkowych w Stanach Zjednoczonych, tracąc część swoich dotychczasowych bastionów. Jednym z takich miejsc jest Teksas, gdzie Demokratom przypadło zarówno miejsce w Senacie, jak i fotel gubernatora. W sieci pojawiło się nagranie, na którym nowo wybrana gubernatorka tego stanu Gina Hinojosa celebruje zwycięstwo razem z nowym senatorem, Jamesem Talarico. 

Para polityków unosi ręce w geście zwycięstwa, uśmiechając się do publiczności.
fot. Mike Segar / Reuters / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto po 94 latach odbił od Republikanów fotel senatora w Kansas.
  • Co przyczyniło się do zmiany siły politycznej w Teksasie.
  • Które postulaty pomogły Jamesowi Talarico zdobyć głosy w Teksasie.

Zmiana podziału sił w USA. Republikanie tracą swoje dotychczasowe bastiony

Wyniki wyborów połówkowych w USA przyniosły historyczne rozstrzygnięcia w stanach, które przez lata uchodziły za pewne do zdobycia przez Republikanów. Jako jedno z największych zaskoczeń wymienia się zwycięstwo Adama Hamiltona w wyborach do Senatu w Kansas. Pastor został pierwszym demokratycznym senatorem z tego stanu od 94 lat po pokonaniu wspieranego przez  Donalda Trumpa republikanina Rogera Marshalla.

Przechylenie szali na korzyść Demokratów jest również widoczne w Iowa. Josh Turek pokonał Ashley Hinson, która również miała poparcie prezydenta USA. Jest on pierwszym od ponad dekady senatorem swojej partii z tego stanu. 

Demokraci świętują sukces w Teksasie

Zmiana dotknęła także Teksasu. Demokrata James Talarico pokonał Republikanina Kena Paxtona w wyborach do Senatu, kończąc tym samym trwającą od 1988 r. hegemonię Partii Republikańskiej. Porażkę poniósł również dotychczasowy gubernator Greg Abbott - jego miejsce zajmie Gina Hinojosa, pierwsza demokratyczna gubernatorka Teksasu od ponad 30 lat. Przejdzie ona do historii również jako pierwsza Latynoska wybrana na urząd gubernatora stanu. 

Redakcja poleca

Zwycięzcy wyborów postanowili świętować w restauracji fast food w Austin w towarzystwie wyborców. Hinojosa opublikowała nagranie z tego spotkania i opatrzyła je podpisem: „Zrobiliśmy to". 

James Talarico i Gina Hinojosa przełamali zwycięską passę Partii Republikańskiej

Talarico, były student teologii i deputowany do stanowego parlamentu, oparł swoją kampanię na hasłach walki z nierównościami majątkowymi oraz odwołaniach do wartości chrześcijańskich. Tym działaniem przyciągnął wyborców uważanych za niezależnych, a także część umiarkowanych Republikanów. Swojego poparcia udzielili mu m.in. członkowie rodziny Bushów. Sam Talarico podkreśla, że jest Teksańczykiem od ośmiu pokoleń i często nawiązuje do swojej rodziny. Jak napisał na swojej stronie internetowej, jego matka była córką pastora z Laredo. 

W chwilach po napłynięciu pierwszych wyników wyborów Talarico ocenił, że jego zwycięstwo to „odzyskanie Teksasu” i przejaw oddolnej mobilizacji wyborców. Zadeklarował reprezentowanie mieszkańców stanu ponad podziałami partyjnymi. Rywalowi Talarico, Kenowi Paxtonowi, nie pomogło gigantyczne wsparcie finansowe, w tym 158 milionów dolarów od Elona Muska, ani samo poparcie Donalda Trumpa. Zmagał się on w ostatnich latach z wizerunkowym obciążeniem w postaci skandali osobistych oraz procedury impeachmentu, od której uratował go sprzeciw stanowego Senatu.

Hinojosa dorastała w pobliżu granicy amerykańsko-meksykańskiej. Jej matka jest imigrantką z Meksyku, a ojciec przez kilka lat pełnił funkcję przewodniczącego Partii Demokratycznej w danym stanie. Siostra nowej gubernatorki, Xochitl Hinojosa, jest wieloletnią działaczką Partii Demokratycznej, a wcześniej pełniła funkcję rzeczniczki Departamentu Sprawiedliwości.

Hinojosa przed tym, jak została ustawodawczynią stanową, była prawniczką zajmującą się prawem pracy oraz prawami obywatelskimi. Przystąpiła do wyścigu o fotel gubernatora bez większego rozgłosu w momencie, gdy inni prominentni Demokraci odmówili kandydowania przeciwko Abbottowi, zagorzałemu sojusznikowi Trumpa, który dysponuje potężnym zapleczem finansowym i wcześniej znacząco wygrywał z demokratycznymi rywalami. W trakcie swojej kampanii podkreślała, że do startu w wyborach zmotywowała ją sytuacja w edukacji publicznej. Zapowiedziała również działania na rzecz zmniejszenia kosztów życia i zatrzymanie rozbudowy wielkoskalowych centrów danych. 

Źródło: Radio ZET/PAP/The Guardian

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET