Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakiego typu rakiet balistycznych użyła Rosja w ataku na Krzywy Róg.
- Dlaczego Korea Północna współpracuje z Rosją w konflikcie z Ukrainą.
- Kiedy wcześniej Rosja użyła północnokoreańskich rakiet balistycznych.
- Co jeszcze Korea Północna dostarczyła Rosji podczas konfliktu.
Rosja użyła północnokoreańskiej rakiety balistycznej
Rosyjska armia użyła rakiety balistycznej dostarczonej przez Koreę Północną do ataku na wioskę Raduszne na przedmieściach Krzywego Rogu w środkowej części Ukrainy - oświadczył w czwartek prezydent Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. W ataku zginęło sześć osób.
„Rosjanie użyli pocisku z Korei Północnej po raz pierwszy od dłuższego czasu (…) to pocisk balistyczny” - poinformował Zełenski. Dodał, że współpraca Moskwy z Pjongjangiem jest realizowana „dla otrzymania dostępu do rakiet, północnokoreańskiego kontyngentu w Europie i zabijania ukraińskich dzieci”.
Do poprzedniego przypadku, gdy Ukraina potwierdziła rosyjski atak z użyciem północnokoreańskiego pocisku KN-23 lub KN-24 doszło 8 sierpnia 2025 roku. Rosja zaczęła używać do ostrzału Ukrainy północnokoreańskich pocisków balistycznych krótkiego zasięgu pod koniec 2023 roku. Korea Północna jest bliskim sojusznikiem Rosji i w trakcie wojny, oprócz pocisków, dostarczyła jej tysiące żołnierzy i miliony pocisków artyleryjskich.
Zełenski komentuje naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej
Komentując naruszenie przestrzeni powietrznej Polski prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował o nacisk na Rosję, który pozwoli na zatrzymanie wojny. „Wiele krajów europejskich zabrało głos w związku z rakietą, jaka wleciała na terytorium Polski (…) nie chodzi tu tylko o współczucie i o potępienie, ale o rakiety do obrony przeciwlotniczej i taki rodzaj nacisku na Rosję, który może powstrzymać tę wojnę, ataki i terror” - powiedział Zełenski. Dodał, że dla Ukrainy kluczową sprawą pozostaje zaopatrzenie w pociski do systemów obrony powietrznej Patriot, a także NASAMS I IRIS-T oraz innych systemów przeciwlotniczych. „Życie ludzi zależy od tego, czy oni (sojusznicy - red.) będą pomagać Ukrainie” - powiedział Zełenski.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET