`

"Podejmiemy niezbędne kroki". Kreml reaguje na słowa Andrzeja Dudy

2 min. czytania
22.04.2024 13:56
Obserwuj nas na Google

- Nasze wojsko, oczywiście, jeśli takie plany zostaną wdrożone, przeanalizuje te doniesienia i podejmie niezbędne kroki - powiedział w poniedziałek Dmitrij Pieskow. W tych słowach rzecznik Kremla odniósł się do słów Andrzeja Dudy, który stwierdził, że "Polska jest gotowa do dołączenia do programu nuclear sharing".

Dmitrij Pieskow
fot. MIKHAIL METZEL/AFP/East News

W poniedziałek Andrzej Duda udzielił wywiadu, w którym był pytany m.in. o program nuclear sharing w kontekście Polski. - Jeżeli byłaby taka decyzja naszych sojuszników, żeby rozlokować broń nuklearną w ramach nuclear sharng, także i na naszym terytorium, żeby umocnić bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, to jesteśmy na to gotowi - powiedział Duda.

Kreml reaguje na słowa Dudy. "Podejmiemy niezbędne kroki"

- Jesteśmy sojusznikiem w Sojuszu Północnoatlantyckim i ponosimy zobowiązania również i w tym zakresie, czyli po prostu realizujemy wspólną politykę - dodał Andrzej Duda.

W tym kontekście Duda podkreślił też, że "Rosja w coraz większym stopniu militaryzuje okręg królewiecki". - Ostatnio relokuje swoją broń nuklearną na Białoruś - dodał prezydent. 

Ta wypowiedź Andrzeja Dudy nie umknęła uwadze Rosji. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej odniósł się do nich rzecznik Kremla Dmitrij PIeskow. - Nasze wojsko, oczywiście, jeśli takie plany zostaną wdrożone, przeanalizuje te doniesienia i podejmie niezbędne kroki - powiedział Dodał, że rosyjska armia będzie gotowa do "gwarantowania bezpieczeństwa". 

Program nuclear sharing

Program nuclear sharing polega na udostępnianiu przez USA broni atomowej niektórym członkom Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Jeszcze w 2023 roku ówczesny premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że w odpowiedzi na rozmieszczenie przez Rosję taktycznej broni nuklearnej na Białorusi Polska chciałaby pozyskać amerykańską broń nuklearną.

Źródło: Radio ZET/Reuters

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET