Pokaz siły reżimu Kim Dzong Una. Nowe doniesienia ws. Korei Północnej

2 min. czytania
19.06.2025 12:51
Obserwuj nas na Google

Korea Północna wystrzeliła w czwartek ok. 10 pocisków artyleryjskich z wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej w kierunku Morza Żółtego - poinformowało wojsko w Seulu. Południowokoreańskie media oceniają, że jest to odpowiedź na trwające wspólne manewry Korei Południowej, USA i Japonii.

Korea Północna

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wystrzeliła armia Korei Północnej.
  • Na co - zdaniem Seulu - chciał w ten sposób odpowiedzieć Kim Dzong Un.
  • Jakie maszyny uczestniczyły w manewrach armii Korei Płd. 

Nowe doniesienia ws. Korei Północnej. Wystrzelili pociski

Według sztabu generalnego Korei Południowej pociski wystrzelono ok. godz. 10 czasu lokalnego (godz. 3 w Polsce) z obszaru Sunan, na północny zachód od Pjongjangu. Wywiady Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych analizują szczegóły najnowszego testu uzbrojenia.

Wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa kalibru 240 mm, najprawdopodobniej użyta we czwartek przez Pjongjang, stanowi zagrożenie dla Seulu i przyległych obszarów ze względu na swój zasięg. Korea Północna. przeprowadziła test tej wyrzutni już w ubiegłym roku, twierdząc, że została wyposażona w nowy system naprowadzania – zwracają uwagę media.

Kim Dzong Un odpowiada na manewry z udziałem Korei Południowej

Incydent jest postrzegany jako bezpośrednia odpowiedź reżimu Kim Dzong Una na trwające w środę i czwartek manewry artyleryjskie Korei Płd. w strefie przygranicznej, a także na wspólne ćwiczenia powietrzne Korei Płd., USA i Japonii, które odbyły się we wtorek.

Redakcja poleca

Były to pierwsze manewry od objęcia urzędu prezydenta Korei Płd. przez Li Dze Mjunga. Uczestniczyły w nich myśliwce F-15K, F-16 i F-2. Korea Południowa zapewnia, że jej siły zbrojne są utrzymywane w stanie "przytłaczającej gotowości" w ramach połączonej obrony ze Stanami Zjednoczonymi.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET