`

Polak zaginął we Włoszech. Trwają poszukiwania, właśnie odnaleziono jego psa

2 min. czytania
12.12.2025 23:25
Obserwuj nas na Google

Od końca listopada trwają poszukiwania Karola Brożka, który zaginął w Włoszech. 44-letniemu Polakowi w wyprawie towarzyszyły dwa psy. Jak podają włoskie media, jeden z nich został właśnie odnaleziony

Polak
fot. East News, Facebook/Joanna Pietrzak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Włoskie służby intensywnie poszukują Karola Brożka zaginionego w masywie Gran Sasso od 24 listopada; akcja obejmuje użycie dronów i psów tropiących.
  • Jeden z psów, który towarzyszył zaginionemu Polakowi, został odnaleziony w pobliżu wyciągu krzesełkowego Le Fontari i przekazany weterynarzom.
  • Karol Brożek był ostatnio widziany 19 listopada na płaskowyżu Campo Imperatore, a poszukiwania rozpoczęły się po kilku dniach z uwagi na jego wcześniejsze dłuższe wyprawy bez kontaktu.

Polak zaginął we Włoszech. Właśnie odnaleziono jego psa

Od 24 listopada w Abruzji (regionie położonym w środkowo-wschodnich Włoszech) trwają poszukiwania 44-letniego Karola Brożka, zaginionego w masywie Gran Sasso w Apeninach. Polskie służby konsularne w Rzymie są w stałym kontakcie z lokalnymi włoskimi władzami i służbami. Akcja prowadzona jest w trudnych warunkach w rejonie, gdzie leży śnieg i szybko zmieniają się warunki pogodowe oraz istnieje zagrożenie lawinowe. Wykorzystywane są m.in. drony oraz psy tropiące. 

Polakowi w górskiej wyprawie towarzyszyły dwa psy. Jeden z nich został właśnie odnaleziony, o czym poinformowały włoski media oraz służy. Jak podał serwis news-town.it, zwierzę znalezione w pobliżu wyciągu krzesełkowego Le Fontari w Campo Imperatore.

Informację na ten temat, wraz ze zdjęciem czworonoga, zamieściła Włoska Federacja Ratownictwa Wodnego. Podano, że "zwierzę niedożywione, ale żywe, trafiło pod opiekę weterynarzy, a znalezienie go uznaje się za pozytywny znak trwających poszukiwań Brożka".

Redakcja poleca

Karol Brożek ostatni raz widziany był 19 listopada, gdy kamery monitoringu zarejestrowały, jak w towarzystwie swoich psów opuścił swój kamper zaparkowany na płaskowyżu Campo Imperatore. Następnie udał się w kierunku Corno Grande, czyli najwyższego szczytu Apeninów. Jego siostra Diana powiedziała włoskim mediom, że ostatni raz rozmawiała z bratem dzień przed jego zaginięciem. Poszukiwania rozpoczęto jednak dopiero 24 listopada, ponieważ - wedle relacji rodziny - mężczyzna niejednokrotnie podczas samotnych wypraw przez kilka dni nie kontaktował się z bliskimi. 

Źródło: Radio ZET/PAP/Facebook/polsatnews.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET