Obserwuj w Google News

Kuriozalny wywód Miedwiediewa. Uderzył w Polskę. "Lachoukraina", "Maniacy z halucynacjami"

2 min. czytania
24.04.2023 14:02
Zareaguj Reakcja

O chęci utworzenia przez Polskę "Lachoukrainy", z aspiracjami kraju od morza do morza, ostrzegł w poniedziałek były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Ponownie oskarżył Warszawę o chęć aneksji „resztki Ukrainy”, szkalując polskie władze.

Miedwiediew uderza w Polskę
fot. Isopix/East News

Polacy znów marzą o idei odnowy imperium Rzeczypospolitej od morza do morza – napisał na swoich profilach w mediach społecznościowych Dmitrij Miedwiediew. To kolejny z agresywnych wpisów b. prezydenta Rosji pod adresem Polski w trakcie rozpętanej przez Moskwę brutalnej wojny w Ukrainie. Zatytułował go "w kierunku utworzenia Lachoukrainy".

Tym razem Miedwiediew dał wywód na temat wrogich Moskwie aspiracji Polski, która tylko czeka na zagarnięcie części ziem Ukrainy. Przypomniał gorzkie doświadczenia Polaków z lat 1920-1939, kiedy dawaliśmy "ideologiczne paliwo do powstania nacjonalizmu i banderyzmu".

Kuriozalny wywód Miedwiediewa. Uderzył w Polskę. "Lachoukraina"

Miedwiediew stwierdził, że Polacy chcą w czasie wojny na wschodzie odnowić dawną potęgę Rzeczpospolitej, która obejmowała ziemie dzisiejszej Ukrainy. Jednak podkreślił, że "nie mają siły intelektualnej, by stworzyć realny obraz przyszłości". 

Redakcja poleca

"W obecnej sytuacji sfrustrowana Polska uznała, że szansa na wchłonięcie resztek Ukrainy może się zrealizować teraz albo nigdy. Oczywiście żaden z polskich maniaków z halucynacjami nie myśli o konsekwencjach" – przekazał były prezydent Rosji. "Z drugiej strony Polacy mają jeszcze 5-7 lat na skolonizowanie ukraińskiej części byłego ZSRR, zdobycie hordy niewolników oraz stworzenie bazy transportowej i logistycznej" – napisał Miedwiediew. W jego ocenie taki kraj stworzyłby przeciwwagę dla Berlina i Paryża jako sił napędowych w UE.

W jego przewidywaniach tak "agresywna" Polska wysnuje roszczenia terytorialne wobec Niemiec. Wobec czego europejscy przywódcy zwrócą się o pomoc do Rosji, by przygotować "nowy europejski traktat bezpieczeństwa", w celu powstrzymania niesfornej Polski.

Swój wywód zakończył podsumowaniem na temat wrogości Moskwy i Warszawy. "Polska nie jest równa Rosji i nigdy nie będzie. […] Musimy zrozumieć jedną rzecz. Polska – z częścią Ukrainy lub bez niej – jest bytem, już i tak bezgranicznie nam wrogim".

RadioZET.pl/Dmitrij Medvedev Twitter