`

Poszukiwania 8-letniego chłopca. Dziecko dwa dni spędziło w lesie

1 min. czytania
10.05.2023 17:44
Obserwuj nas na Google

Po ponad dwóch dobach udało się odnaleźć 8-latka, który zaginął w lesie w stanie Michigan w USA. Chłopiec ukrył się pod kłodą i przez dwa dni jadł świeży śnieg. Dziecko jest całe i zdrowe, trafiło już do domu rodzinnego.

8-latek spędził dwa dni w lesie
fot. Policja Michigan

Chwile grozy rozegrały się w odległych lasach amerykańskiego stanu Michigan. 8-letni chłopiec, który wybrał się na rodzinny biwak w parku stanowym Porcupine Mountains, w pewnym momencie zgubił się podczas spaceru po drewno na opał. 

Rodzice chłopca natychmiast podnieśli alarm. O zaginięciu zawiadomili policję, a do akcji poszukiwawczej ruszyła 150-osobowa grupa, która miała jeden cel. Znaleźć i uratować 8-latka. Poszukiwania dziecka trwały ponad 48 godzin, jak podaje BBC, udało się to w poniedziałek. 

8-latek zaginął w lesie. Przez dwa dni jadł śnieg

Chłopiec ukrywał się pod kłodą około 3,5 kilometra od miejsca, w którym obozował wraz z rodziną. "Mimo młodego wieku stawiał czoła żywiołom i znalazł bezpieczne schronienie, w którym został znaleziony" - przekazała w oświadczeniu lokalna policja. 8-latek wrócił już do rodzinnego domu.

Funkcjonariusze opisują, że poszukiwania były naprawdę trudne, zwłaszcza przez złą pogodę i obfite opady śniegu - ten paradoksalnie mógł ocalić życie chłopca. 8-latek przez dwa dni jadł bowiem świeży śnieg, dzięki czemu przez cały czas był odpowiednio nawodniony.

Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET