Potworne morderstwo kobiety. Maniak "zabił, zgwałcił i odgryzł kawałek twarzy"
32-letni mężczyzna z Wielkiej Brytanii dopuścił się straszliwego morderstwa na swojej 35-letniej sąsiadce. Z opisu śledczych na sali sądowej wynika, że brutalnie pobił i zgwałcił swoją ofiarę, a nawet "odgryzł jej kawałek twarzy". Został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności.
Brytyjskie media opisują historię iście bestialskiego morderstwa, którego dopuścił się 32-letni Rawden Ibbitson. Ofiarą maniaka padła jego 35-letnia sąsiadka Jennifer Andrews. Relacje mówiące o tym, co wydarzyło się w jej mieszkaniu, mrożą krew w żyłach.
Zabił, zgwałcił i odgryzł kobiecie kawałek twarzy
Śledczy na sali sądowej mówili, że na ciele Jennifer było ponad 90 ran. Gdy znaleziono jej ciało, była "nie do poznania". Poza wielu obrażeń na głowie, brzuchu i plecach, napastnik wielokrotnie ugryzł swoją ofiarę. "Daily Mail" pisze, że Ibbitson "odgryzł kobiecie kawałek twarzy".
Mężczyzna przyznał się do napaści, morderstwa i gwałtu na 35-latce. Wiadomo, że zdiagnozowano u niego zaburzenia osobowości, które dodatkowo potęgowało regularne korzystanie z alkoholu i narkotyków.
Groził, że wyrwie jej zęby
Wiadomo też, że przed atakiem Ibbitson nękał swoją sąsiadkę wiadomościami, ponieważ chciał stworzyć z nią związek. Kobieta zwierzyła się przyjaciołom, że się go boi i "żyje w koszmarze". - Groził, że wyrwie mi zęby szczypcami - mówiła Jennifer, gdy jeszcze żyła.
Stan psychiczny 32-latka nie był jednak okolicznością łagodzącą w oczach sądu. Sędzia Tom Bayliss określił napaść jako "niewypowiedziane okrucieństwo". - Poziom ciągłej przemocy oraz charakter i zakres obrażeń, jakie zadałeś swojej ofierze prowadzą do wniosku, że musiałeś działać z zamiarem zabicia - powiedział, zwracając się do oskarżonego. Chwilę później wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności.
RadioZET.pl/"Daily Mail"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET