`

"Przekroczył granicę". Ostre słowa Orbana w kierunku Zełenskiego

2 min. czytania
23.01.2026 15:46
Obserwuj nas na Google

Premier Węgier Viktor Orban powiedział w piątek, że ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski "przekroczył granicę”, krytykując "wszystkich europejskich przywódców”. Stwierdził również, że nie wierzy w to, że w ciągu najbliższych stu lat jakikolwiek parlament Węgier zaakceptuje obecność Ukrainy w UE.

Zełenski Orban
fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News, IMAGO/Alexander Kazakov/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Viktor Orban w mocnych słowach skrytykował wypowiedź Wołodymyra Zełenskiego z Davos.
  • Premier Węgier odniósł się m.in. do europejskiego planu rozwoju Ukrainy. 
  • Wołodymyr Zełenski apelował do Europy o stanowcze sankcje wobec Rosji.

Obran uderza w Zełenskiego

Viktor Obran skrytykował Wołodymyra Zełenskiego we wpisie na platformie X. "Nie ma nic nowego w tym, że w obliczu zbliżających się wyborów na Węgrzech ponownie wziął na celownik węgierski rząd, a także mnie osobiście. Zaskakujące jest to, że w swoim przemówieniu skrytykował też wszystkich innych europejskich przywódców. Twierdzi, że wsparcie dla Ukrainy jest niewystarczające, broń jest niewystarczająca, determinacja Europy jest niewystarczająca” - napisał na X węgierski premier.

"Nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź z Brukseli. Wczoraj wieczorem (przewodnicząca Komisji Europejskiej - red.) Ursula von der Leyen przedstawiła plan rozwoju Ukrainy. Brukselczycy zaakceptowali w nim wszystkie ukraińskie żądania. 800 mld dolarów dla Ukrainy, przyspieszenie akcesji do UE do 2027 roku i dalsze wsparcie aż do 2040 roku” - czytamy.

Orban stwierdził również, że "prezydent Zełenski ma wszystko na opak, a Brukselczycy są gotowi płacić”. "My również powiemy o tym kilka słów. Wkrótce powstanie petycja narodowa, za pośrednictwem której możemy wysłać Brukseli jasny sygnał: nie zapłacimy!” - napisał premier Węgier. Odniósł się tym samym do tzw. konsultacji narodowych, w których rząd chce zapytać Węgrów o stosunek do unijnej pomocy dla Kijowa.

Redakcja poleca

Orban odpowiada na słowa Zełenskiego

W rozmowie z dziennikarzami Orban powiedział, że "nie wierzy w to, aby w ciągu najbliższych stu lat węgierski parlament zagłosował za przystąpieniem Ukrainy do UE”. - Ukraińcy uważają, że jedynym sposobem na usunięcie tej przeszkody, zwanej Węgrami, jest utworzenie proukraińskiego rządu na Węgrzech. I nad tym właśnie pracują - mówił. 

W czasie czwartkowego przemówienia w Davos prezydent Zełenski ocenił, że "siły, które próbują zniszczyć Europę, nie tracą ani jednego dnia, działają swobodnie, nawet w obrębie Europy”. - Każdy Viktor, który żyje z europejskich pieniędzy, a jednocześnie próbuje sprzedać europejskie interesy, zasługuje na policzek. A jeśli czuje się komfortowo w Moskwie, nie oznacza to, że powinniśmy pozwolić europejskim stolicom udawać małe Moskwy - powiedział ukraiński przywódca.

Zełenski zwrócił się również z apelem do Europy, by - w ślad za Stanami Zjednoczonymi - zatrzymywała tankowce rosyjskiej floty cieni i konfiskowała przewożoną przez nie ropę naftową. - Jeśli Putin ma pieniądze, w Europie trwa wojna - ocenił Zełenski. - Europa powinna robić więcej, aby jej sankcje blokowały działania Rosji z większą siłą - podkreślił.

Źródło: Radio ZET/PAP/Z Budapesztu Jakub Bawołek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET