Puste krzesło podczas ceremonii rozdania Nagród Nobla. "Jest uwięziona, ale nie uciszona"
Dzieci więzionej w Iranie obrończyni praw kobiet Narges Mohammadi odebrały w jej imieniu Pokojową Nagrodę Nobla w Oslo. Uwagę zwracał przejmujący widok pustego krzesła i portretu uśmiechniętej działaczki bez nakrycia głowy.
6 października ogłoszono laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla. Została nią obrończyni praw kobiet w Iranie Narges Mohammadi. Kobieta jest od lat prześladowana za sprzeciw wobec noszenia nakrycia głowy. Irański reżim aresztował ją 13 razy i skazał łącznie na 31 lat pozbawienia wolności oraz 154 baty. Narges Mohammadi obecnie odbywa karę więzienia.
Dzieci działaczki odebrały za nią Nagrodę Nobla
W niedzielę 10 grudnia odbyła się ceremonia wręczenia Nagród Nobla. Narges Mohammadi nie mogła być obecna, dlatego jej córka i syn odczytali wykład noblowski przygotowany na podstawie notatek przemyconych od matki z więzienia w Teheranie. Ceremonię poprzedził występ niemogącej występować w Iranie piosenkarki Mahsy Vahdat, która wykonała tradycyjną pieśń. Obecni na sali Irańczycy mieli łzy w oczach.
Ubrani na czarno 17-letnia Kiana i jej brat bliźniak Ali otrzymali z rąk przewodniczącej Norweskiego Komitetu Noblowskiego Berit Reiss-Andersen złoty medal i dyplom. W ceremonii oprócz dzieci brał udział także mąż laureatki, Taghi Rahmani. Rodzina Mohammadi od kilku lat przebywa na emigracji we Francji.
- Wierzę, że globalizacja pokoju i praw człowieka jest ważniejsza i skuteczniejsza niż globalizacja czegokolwiek innego - oceniła cytowana podczas ceremonii noblistka.
Mohammadi poprosiła świat, a zwłaszcza Zachód, aby "uczynił więcej" dla walczących o demokrację Irańczyków oraz pokoju w regionie. - Jestem kobietą z Bliskiego Wschodu, który mimo bogatej cywilizacji pogrążony jest w wojnie, płomieniach terroryzmu oraz ekstremizmu - wybrzmiały jej słowa. Noblistka ma nadzieję, że otrzymanie przez nią tej nagrody wpłynie na irański ruch na rzecz wolności i demokracji w większym stopniu niż siła jej indywidualnej walki i oporu. - Napawa mnie to nadzieją i inspiruje - przyznała Mohammadi cytowana przez dzieci.
Przewodnicząca Norweskiego Komitetu Noblowskiego Reiss-Andersen przypomniała w swoim przemówieniu, że Mohammadi odsiaduje obecnie 10-letni wyrok za walkę o prawa kobiet. - Jest uwięziona, ale nie uciszona - oceniła.
Mohammadi jest czwartą laureatką Pokojowej Nagrody Nobla, która podczas ceremonii przebywa w więzieniu. Poprzedni nieobecni to Białorusin Aleś Bialacki (2022 rok), Chińczyk Liu Xiaobo (2010) i Niemiec Carl von Ossietzky (1936).
Źródło: Radio ZET/Reuters
- Gorący dzień w Sejmie. Wszystko, co trzeba wiedzieć przed obradami 11 grudnia
- Salwa śmiechu po słowach Jacka Ozdoby. Mówił o zacieraniu śladów
- Kiedy wybory samorządowe? Hołownia podał datę
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET