Andriej Mordwiczew jednak żyje. Rosyjski generał otrzymał nowe zadanie
Rosyjski generał Andriej Mordwiczew, który według strony ukraińskiej zginął w Czornobajiwce pod Chersoniem, został nowym dowódcą Centralnego Okręgu Wojskowego. Na stanowisku zastąpi pułkownika Aleksandra Łapina.
W marcu 2022 roku ukraińskie wojsko uderzyło w zajęte przez Rosjan lotnisko w Czornobajiwce w obwodzie chersońskim. W wyniku ostrzału miał zginąć generał Andriej Mordwiczew, dowódca 8. Armii Kombinowanej Południowego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Rosji.
– Według wstępnych danych zginął dowódca tej armii. Być może nie tylko on, ale także kilku innych generałów. Trwa wyjaśnianie tej informacji – mówił wówczas były już doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz.
Rosja. Generał Mordwiczew zastąpił Łapina
Rosyjskie media propagandowe, w odpowiedzi na doniesienia strony ukraińskiej, wyemitowały nagranie, na którym przywódca Republiki Czeczeńskiej Ramzan Kadyrow i Andriej Mordwiczew ściskali sobie ręce. Nie można było jednak mieć pewności co do ich autentyczności.
Według najnowszych doniesień gen. Andriej Mordwiczew został mianowany nowym dowódcą Centralnego Okręgu Wojskowego (CWO). Na stanowisku zastąpi pułkownika Aleksandra Łapina, który w styczniu został nowym szefem sztabu wojsk lądowych – poinformowała rosyjska państwowa agencja informacyjna TASS.
Łapin wcześniej był dowódcą grupy armii "Centrum", która wycofała się z ukraińskiego obwodu kijowskiego po dotarciu na peryferie stolicy Ukrainy na początku rosyjskiej inwazji. Po odwrocie Ramzan Kadyrow publicznie skrytykował przywództwo Łapina, nazywając go "niekompetentnym" dowódcą, który był "osłaniany z góry" przez kierownictwo Sztabu Generalnego.
RadioZET.pl/TASS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET