`

Rosja grozi sąsiadowi Polski. „Znajdzie się w polu widzenia naszej broni jądrowej”

2 min. czytania
11.09.2026 17:38
Obserwuj nas na Google

Litwa znajdzie się na celowniku rosyjskiej broni jądrowej, jeśli Wilno zdecyduje się na rozmieszczenie takiej broni na swoim terytorium - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. To reakcja Rosji na zapowiedzi władz sąsiada Polski. Litwini chcą wkrótce znieść konstytucyjny zakaz rozmieszczania broni masowego rażenia na swoim terytorium.

Rosja
fot. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, ALEXANDER KAZAKOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym jest program „Nuclear Sharing”.
  • W jaki sposób Litwa chce zmienić prawo, by móc rozmieścić na swoim terenie broń jądrową.
  • Jak na te zapowiedzi zareagował Kreml. 

Rosja grozi Litwie. Chodzi o broń jądrową 

Litwa planuje na początku 2027 roku zniesienie konstytucyjnego zakazu rozmieszczania broni masowego rażenia na swoim terytorium. Otwierałoby to drogę m.in. do uczestnictwa w programie „Nuclear Sharing”. Zakłada on umieszczanie taktycznej broni atomowej czasowo na terenie państw NATO, które nie posiadają własnego arsenału tego typu. Jak przekonywał - cytowany przez agencję TASS - przewodniczący tamtejszego parlamentu Juozas Oleksas, Litwa „rażąco wyróżnia się na tle innych państw Sojuszu”.

Oglądaj

Podobne przepisy od 1 lipca obowiązują w Finlandii, również kraju NATO-wskim, który - podobnie jak Litwa - graniczy z Rosją. W przypadku Litwy, aby skutecznie zmienić prawo w tej materii, potrzeba dwóch głosowań w odstępie trzech miesięcy, a za każdym razem projekt ten poprzeć musi co najmniej 94 z 141 deputowanych. Plany władz w Wilnie skomentował już rzecznik prasowy Kremla. 

Redakcja poleca

- Jeśli rozmieszcza się na swoim terytorium broń jądrową, to jest ona skierowana przeciwko komuś. Oczywiste jest, że broń ta nie będzie skierowana na zachód, tylko na wschód, czyli na nas. A jeśli w jakimś państwie znajduje się broń jądrowa skierowana w naszą stronę, to terytorium tego kraju również znajdzie się w polu widzenia naszej broni jądrowej - powiedział Dmitrij Pieskow, także cytowany przez TASS. 

Źródło: Radio ZET/TASS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET