Rosja ostrzelała Kijów. Nie żyją trzy osoby. „Zagrożenie utrzymuje się”
„Przeprowadzono zmasowany atak balistyczny na obiekty energetyczne w Kijowie i obwodzie. W stolicy występują przerwy w dostawie prądu. Zagrożenie balistyczne utrzymuje się” - przekazał w środę mer Kijowa Witalij Kliczko. W wyniku rosyjskiego ostrzału w Kijowie zginęły trzy osoby – podały służby ratunkowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie cele zostały zaatakowane w Kijowie przez Rosję.
- Które dzielnice miasta ucierpiały wskutek ataków.
- Co powiedział prezydent Zełenski o ostrzeżeniach przed atakiem.
Nocne ataki Rosji na Kijów
W nocy z wtorku na środę Rosja zaatakowała Kijów pociskami balistycznymi. Wiadomo, że celem były m.in. obiekty energetyczne. Jak przekazał w środę mer Kijowa Witalij Kliczko, w stolicy występują przerwy w dostawie prądu, a zagrożenie atakiem balistycznym nadal się utrzymuje.
W wyniku rosyjskiego ostrzału zginęły trzy osoby, w trzech dzielnicach stolicy trwa usuwanie skutków ataku - poinformowała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) Ukrainy. Trafiony został wieżowiec w dzielnicy Desniańskiej, gdzie strażacy ugasili pożar obejmujący powierzchnię 400 m kw. Liczba ofiar rośnie, a ludzie wciąż zgłaszają się po pomoc - dodały służby.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował we wtorek w nocy, że Rosja zaatakowała Kijów pociskami balistycznymi, ponownie bez ostrzeżenia ze strony partnerów. Według głowy państwa celem była elektrociepłownia, w którą trafił rosyjski pocisk.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET