Rosja: Zakończyło się spotkanie wysłanników prezydenta USA z Władimirem Putinem
W Moskwie zakończyło się spotkanie wysłanników prezydenta USA Donalda Trumpa z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Tematem rozmów było ustalenie warunków zakończenia wojny w Ukrainie. Według prezydenta USA Donalda Trumpa zarówno Putin, jak i Zełenski chcieliby zawrzeć porozumienie kończące wojnę. Jak dodał - „wszyscy idą na ustępstwa, by zakończyć ten konflikt”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były cele wizyty amerykańskich negocjatorów w Moskwie.
- Dlaczego trójstronne spotkanie Ukraina-USA-Rosja jest kluczowe.
- Co, według Donalda Trumpa, skłania Putina i Zełenskiego do zawarcia porozumienia.
- Jakie ustępstwa, zdaniem prezydenta USA, rozważa Rosja.
Rozmówcami Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera byli rosyjski przywódca, a także doradca Putina Jurij Uszakow oraz specjalny wysłannik ds. inwestycji i współpracy gospodarczej Kiriłł Dmitrijew.
Amerykańscy negocjatorzy przylecieli do Moskwy bezpośrednio ze Światowego Szczytu Ekonomicznego w Davos, w Szwajcarii, gdzie w czwartek o możliwościach zakończenia wojny Trump rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Po jego zakończeniu Zełenski określił rozmowę mianem „dobrej, owocnej i merytorycznej”.
Zełenski zapowiedział też, że w piątek i sobotę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odbędzie się trójstronne spotkanie Ukraina–USA–Rosja w sprawie porozumienia pokojowego między Kijowem i Moskwą.
Trump: Zełenski i Putin chcieliby zawrzeć porozumienie
Prezydent USA Donald Trump powiedział w drodze powrotnej ze Szwajcarii, że zarówno Putin, jak i Zełenski chcieliby zawrzeć porozumienie kończące wojnę. Według niego „wszyscy idą na ustępstwa, by zakończyć ten konflikt”.
Dziennikarze zapytali Trumpa o zaplanowane na najbliższe dni trójstronne rozmowy między USA, Ukrainą i Rosją w Abu Zabi.
– Zawsze, kiedy się spotykamy, to jest dobre. Jeśli się nikt nie spotyka, nic się nie wydarzy. Przez pierwsze trzy lata nikt się nie spotykał. Za czasów (Joe) Bidena nikt się nie spotykał – odparł Trump. Przyznał też, że przeprowadził tego dnia bardzo dobrą rozmowę z Zełenskim.
Pytany o to, na jakie ustępstwa idzie Rosja, odpowiedział, że „każdy robi ustępstwa, by to zakończyć”.
– Robię to w większej mierze dla Europy, niż dla siebie. W pierwszej kolejności robię to, by ocalić życia. Po drugie robię to dla Europy. Nie robię tego zbytnio dla USA, bo to nas za bardzo nie dotyczy – dodał.
Ocenił, że zarówno Putin, jak i Zełenski chcą zawrzeć porozumienie. Pytany, co wpłynęło na to, że według niego obaj są gotowi zawrzeć umowę, Trump odparł, że „nie ma żadnych przewidywań i nic się nie zmieniło”.
Zwrócił uwagę na trudne warunki życia ludności w Ukrainie, w której panują siarczyste mrozy. Zaznaczył, że ludzie żyją w zimnie, bez ogrzewania. Miał być to jeden z tematów jego czwartkowej rozmowy z Zełenskim.
Źródło: Radio ZET/PAP: Natalia Dziurdzińska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET