`

Rosja zrobiła to po raz pierwszy od 73 dni. Połączony atak, ludzie ukryli się w metrze

2 min. czytania
13.11.2024 10:43
Obserwuj nas na Google

Kijów został zaatakowany rakietami i dronami. To pierwszy taki atak Rosjan od 73 dni. Jedna osoba została ranna w obwodzie kijowskim. Siły Obronne Ukrainy zestrzeliły cztery rakiety i 37 dronów w ośmiu obwodach kraju.

alarm w Kijowie
fot. X - Nexta

Kijów zaatakowany rakietami i dronami

"Rosyjskie siły zbrojne w środę po raz pierwszy od 73 dni przeprowadziły połączony atak rakietowy i dronowy na Kijów" - poinformował w środę szef kijowskiej administracji wojskowej Serhij Popko. "Wróg prawdopodobnie użył pocisków manewrujących wystrzeliwanych z powietrza, pocisków balistycznych KN-23/KN-24/Iskander-M oraz dronów Shahed/Geran/Gerbera/Parodia. Alarm powietrzny w stolicy został ogłoszony o godz. 6.30 (5.30 w Polsce) z powodu zagrożenia ze wschodu. W tym czasie pociski manewrujące zmierzały już w kierunku obwodu kijowskiego" - zaznaczył.

Wojska radiotechniczne sił powietrznych wykryły łącznie 96 środków napadu powietrznego: dwa przeciwlotnicze pociski kierowane S-300 w obwodzie sumskim, dwa pociski manewrujące Ch-101, dwa pociski balistyczne Iskander-M/KN-23 oraz 90 bezzałogowych samolotów uderzeniowych Shahed i niezidentyfikowanych dronów.

Redakcja poleca

Alarm w Kijowie, mieszkańcy ukrywają się w metrze

"W obwodzie: kijowskim, połtawskim, żytomierskim, sumskim, czerkaskim, zaporoskim, czernihowskim i kirowohradzkim potwierdzono zestrzelenie dwóch pocisków manewrujących Ch-101, dwóch pocisków balistycznych Iskander-M/KN-23 i 37 wrogich bezzałogowych statków powietrznych" - przekazano w komunikacie. Jak dodano, 47 dronów nieprzyjaciela utraciło łączność w różnych regionach Ukrainy, dwa drony opuściły ukraińską przestrzeń powietrzną w kierunku Białorusi i Rosji, a dwa kolejne wciąż znajdują się w powietrzu i trwają działania bojowe.

Szef władz obwodu kijowskiego Rusłan Krawczenko poinformował, że w jednej z miejscowości w obwodzie kijowskim ranny został mężczyzna, uderzony odłamkiem jednego z zestrzelonych celów. Jego stan określono jednak jak dobry. "W miejscu wybuchu wraku zapalił się magazyn. Pożar opanowano" - przekazał.

W Kijowie nadal obowiązuje alarm lotniczy ze względu na zagrożenie atakami dronów i pocisków manewrujących. Wielu mieszkańców ukrywa się w metrze, aby przeczekać zagrożenie.

Źródło: Radio ZET/ Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)/ Nexta

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET