Rosjanie odpowiadają ws. negocjacji wojennych. "Słowacja nie jest jedyna"
Władimir Putin nie planuje w pierwszych dniach stycznia żadnych kontaktów w celu rozwiązania kryzysu ukraińskiego - przekazał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Wśród możliwych gospodarzy ewentualnych negocjacji jest nie tylko Słowacja.
- Premier Słowacji Robert Fico zagroził w piątek Ukrainie odcięciem dostaw prądu, jeśli ta spełni zapowiedzi i po Nowym Roku wstrzyma tranzyt rosyjskiego gazu do jego kraju
- Zadeklarował ponadto, że Słowacja może być gospodarzem negocjacji pokojowych w "konflikcie ukraińsko-rosyjskim"
- Okazuje się, że nie tylko to państwo jest gotowe gościć rozmowy mające doprowadzić do zakończenia wojny
Słowacja gotowa, by gościć rozmowy Rosja-Ukraina
W czwartek Władimir Putin ogłosił, że Słowacja jest gotowa zostać gospodarzem negocjacji między Rosją a Ukrainą, a Kreml nie jest przeciwny takim rozmowom. Według rosyjskiego przywódcy słowacki premier Robert Fico podczas swojej niedawnej wizyty w Moskwie wyraził gotowość udostępnienia terytorium swojego kraju jako platformy rozmów.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow został zapytany, czy trwają przygotowania do negocjacji lub kolejnej rozmowy telefonicznej np. z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. - Nie, nie ma planów ani pierwszego, ani drugiego, ani trzeciego [stycznia] - odparł.
Pieskow: "Słowacja nie jest jedyną propozycją"
Pieskow dodał, że wśród państw, które mogłyby być gospodarzami rozmów "Słowacja nie jest jedyną propozycją". - Oczywiście możemy mówić o państwach, które zajmują neutralne stanowisko i prowadzą równy dialog zarówno z Kijowem, jak i Moskwą. Takich krajów jest całkiem sporo - orzekł rzecznik Kremla.
- Najważniejsze, aby wejść na trajektorię takiego procesu pokojowego, jak dotąd nie udało się znaleźć tej trajektorii ze względu na dobrze znane stanowisko reżimu w Kijowie - dodał Rosjanin.
Źródło: Radio ZET/TASS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET