Rośnie bilans ofiar trzęsienia ziemi w Japonii

2 min. czytania
29.07.2026 04:11
Obserwuj nas na Google

W silnym trzęsieniu ziemi, które we wtorek nawiedziło prefekturę Kumamoto na wysypie Kiusiu na południowym zachodzie Japonii, zginęło 13 osób – przekazała w środę szefowa japońskiego rządu Sanae Takaichi. Jak podkreśliła, trwają poszukiwania zaginionych, „a czas ma kluczowe znaczenie”.

Trzęsienie ziemi w Japonii
fot. YUICHI YAMAZAKI/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1 nawiedziło prefekturę Kumamoto w Japonii, powodując co najmniej 13 ofiar śmiertelnych i rozległe zniszczenia budynków oraz infrastruktury.
  • Premier Takaichi złożyła kondolencje rodzinom ofiar i podziękowała służbom za akcję ratunkową, która obejmuje ponad 3,6 tys. osób i dostarcza pomoc do schronisk w związku z upałami.
  • Władze zaleciły ewakuację dla 260 tys. mieszkańców; największe zniszczenia odnotowano w miejscowości Kashima, gdzie zawaliło się centrum handlowe, oraz w fabryce papieru Nippon Paper w Yatsushiro.

– Według stanu na godzinę 8.30 (godz. 1.30 w Polsce) potwierdzono 13 ofiar śmiertelnych, a także rozległe zniszczenia, w tym zawalenia budynków, pożary i uszkodzenia dróg – powiedziała szefowa japońskiego rządu. – Składam szczere kondolencje rodzinom ofiar i wyrazy współczucia poszkodowanym – dodała Takaichi.

Wcześniej media informowały o śmierci co najmniej 3 osób.

Trzęsienie o magnitudzie 7,1 nawiedziło we wtorek prefekturę Kumamoto. Główne wstrząsy wystąpiły tuż przed godz. 16.30 czasu lokalnego (godz. 9.30 w Polsce).

W akcji ratunkowej bierze udział ponad 3,6 tys. osób

W akcji ratunkowej, w której uczestniczy ponad 3,6 tys. żołnierzy, strażaków i policjantów, trwa wyścig z czasem. Premierka Takaichi podziękowała służbom za prowadzoną bez przerwy akcję i zapewniła, że rząd robi „wszystko, co w jego mocy”, by dostarczyć do schronisk żywność, wodę, generatory prądu i klimatyzatory z powodu panujących upałów.

Władze wydały zalecenia ewakuacji dla ponad 260 tys. mieszkańców, a blisko 37 tys. gospodarstw pozostaje bez prądu. Do lokalnych szpitali trafiło ok. 100 rannych.

Najpoważniejsze zniszczenia w miejscowości Kashima

Najpoważniejsze zniszczenia odnotowano w miejscowości Kashima, gdzie częściowo zawaliło się centrum handlowe Aeon, grzebiąc pod gruzami ludzi. Według doniesień, po ewakuacji klientów doszło tam do eksplozji, prawdopodobnie spowodowanej wyciekiem gazu. Wcześniej media informowały o co najmniej dwóch ofiarach śmiertelnych i uratowano osiem osób. Ze względu na ryzyko wtórnych zniszczeń akcja poszukiwawcza jest trudna. Władze wciąż ustalają liczbę zaginionych.

Poważne straty odnotowano również w fabryce papieru Nippon Paper w mieście Yatsushiro, gdzie runął wysoki komin. Agencja Kyodo poinformowała o wyciągnięciu spod gruzów dwóch osób, u których stwierdzono zatrzymanie pracy serca. Według lokalnych urzędników los dziewięciu pracowników pozostaje nieznany; trwa intensywna akcja ratunkowa.

Ponadto w samym mieście Yatsushiro zginęła jedna osoba w wyniku zawalenia się domu.

Japonia położona jest w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia, czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych, która otacza Ocean Spokojny. Ze względu na swoje położenie na styku płyt tektonicznych Japonia jest jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie państw na świecie - rejestruje się tam ok. 20 proc. wszystkich wstrząsów o magnitudzie powyżej 6, a odczuwalne wstrząsy występują średnio co pięć minut, co daje nawet dwa tysiące takich zjawisk rocznie.

Źródło: Radio ZET/PAP: Krzysztof Pawliszak

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET