`

Rosyjski generał aresztowany przez reżim Putina. Mówił o tym wprost

2 min. czytania
22.05.2024 05:41
Obserwuj nas na Google

Rosyjski generał Iwan Popow, były dowódca walczącej na Ukrainie 58. Armii Ogólnowojskowej, został aresztowany za "oszustwo na dużą skalę" - podała we wtorek m.in. kremlowska agencja Interfax. Wojskowy krytykował działania resortu obrony i sztabu generalnego, mające realnie osłabiać wojska agresora w Ukrainie.

Iwan Popow
fot. screen: Moscow Times/Telegram

Rosja. Reżim Putina aresztował generała Popowa

W Rosji doszło do aresztowania generała 58. Armii Ogólnowojskowej. Już od 2023 roku Iwan Popow miał problemy, jednak teraz grozi mu już wieloletnie więzienie. "Oficer ten został zatrzymany 17 maja w związku z podejrzeniem oszustwa na dużą skalę" – przekazał moskiewski sąd wojskowy, cytowany przez Interfax.

"The Moscow Times" podaje, że Popow sprzedał około 2 tysiące ton wyrobów metalowych, które miały być przeznaczone na rosyjskie fortyfikacje na froncie w kierunku Zaporoża, gdzie generał dowodził obroną. Szkody wyceniono na ponad 100 milionów rubli. 

Redakcja poleca

Popow trafił do aresztu na co najmniej dwa miesiące. Sprawę karną wszczęto na podstawie artykułu dotyczącego oszustwa popełnionego przez grupę lub na "szczególnie dużą skalę". Według rosyjskiego kodeksu karnego grozi mu do 10 lat więzienia.

Generał Popow jak Prigożyn. Uderzał w resort obrony Szojgu

Popow został pozbawiony dowodzenia nad 58. Armią Ogólnowojskową w lipcu zeszłego roku. Twierdził, że został zwolniony za zaalarmowanie naczelnego dowództwa o trudnościach napotkanych na Ukrainie, w szczególności o ciężkich stratach w ludziach i braku zaawansowanego sprzętu. 

"Były minister obrony Siergiej Szojgu usunął Popowa ze stanowiska w armii w związku z jego raportem o konieczności rotacji w wojsku. Szef Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow oskarżył natomiast Popowa o dezinformację" – podał niezależny "The Moscow Times" na Telegramie.

Do przestrzeni publicznej wyciekło nagranie wideo przeznaczone dla jego żołnierzy, w którym generał zaatakował kierownictwo rosyjskiego ministerstwa obrony, oskarżając je o "uderzenie w nas od tyłu, podstępne ścięcie armii w najtrudniejszym i najbardziej drażliwym momencie". Generał zamierzał osobiście zgłosić ten problem prezydentowi Władimirowi Putinowi.

- Siły ukraińskie nie były w stanie przebić się przez naszą armię od przodu, ale zostaliśmy uderzeni od tyłu przez naszego głównego dowódcę, który tchórzliwie odciął armię w najtrudniejszym momencie – mówił Popow w nagraniu.

 Źródło: Radio ZET/Interfax.ru/Moscow Times - Telegram

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET