Rosyjskie drony i rakiety wtargnęły w przestrzeń powietrzną Mołdawii
Pięć rosyjskich środków napadu powietrznego wtargnęło w sobotę w przestrzeń powietrzną Mołdawii - poinformowała na platformie X prezydent kraju Maia Sandu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie naruszenia mołdawskiej przestrzeni powietrznej miały miejsce.
- Dlaczego prezydent Mołdawii oskarża Moskwę o zagrożenie dla Europy.
- Które incydenty miały miejsce w związku z rosyjskimi dronami.
- Jakie działania podjęto na Litwie w odpowiedzi na zagrożenie powietrzne.
Przestrzeń powietrzna Mołdawii naruszona
Sandu dodała, że były to m.in. pociski Banderol i drony. „Moskwa naraża życie ludzi w Europie i musi zostać powstrzymana” - napisała prezydent Mołdawii.
Ukraińska agencja UNIAN podała, że według wstępnych ustaleń część obiektów wleciała nad Mołdawię znad graniczącego z nią obwodu odeskiego na południu Ukrainy. Sandu oświadczyła w piątek podczas wizyty w Finlandii, że od początku roku doszło do 45 naruszeń mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, z czego osiem incydentów miało miejsce w zeszłym tygodniu.
Również w sobotę na Litwie Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC) poinformowało o odwołaniu po około 40 minutach alarmu powietrznego, który został ogłoszony dla okręgu wileńskiego i rejonu wiłkomierskiego z powodu potencjalnego zagrożenia dronem. - Potwierdzono brak zagrożenia z powietrza, gdyż obiekt nie stanowi niebezpieczeństwa. Nie potrafię w tej chwili powiedzieć, czy były to ptaki, czy inny obiekt – powiedział w radiu publicznym LRT szef NKVC Vilmantas Vitkauskas.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET