`

Ryanair wprowadza ważną zmianę Od 12 listopada z taką kartą pokładową nie wejdziesz

2 min. czytania
26.09.2025 10:30
Obserwuj nas na Google

Wielkimi krokami nadchodzi spora zmiana w podróżowaniu z Ryanairem. Od 12 listopada odprawa będzie możliwa tylko przez aplikację. To oznacza, że papierowe karty pokładowe odchodzą do lamusa. Dla osób mniej zaznajomionych z technologią modyfikacja może okazać się problematyczna. Firma utrzymuje jednak, że krok w stronę pełnej cyfryzacji jest konieczny.

samolot startuje
fot. shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ryanair od 12 listopada wprowadza całkowitą cyfryzację kart pokładowych, eliminując papierowe wersje.
  • Decyzja ta wynika z chęci zapewnienia pasażerom bardziej ekologicznej i wygodnej podróży, a 80% klientów już korzysta z mobilnych kart pokładowych.
  • W razie problemów technicznych z urządzeniem pasażerowie mogą odebrać kartę pokładową bez opłat na stanowisku odprawy, po wcześniejszej odprawie w aplikacji.

Zmiany w Ryanair. Od 12 listopada tylko cyfrowe karty pokładowe

Papierowe karty pokładowe powoli stają się przeszłością. Przewoźnicy coraz częściej rezygnują z tego typu formy, jednocześnie stawiając na cyfryzację. Dobrym przykładem jest najnowsza decyzja irlandzkich tanich linii lotniczych. Ryanair postanowił, że tradycyjne karty pokładowe zostaną całkowicie wycofane. Zmiana nastąpi już niedługo, bo 12 listopada. Od tego dnia pasażerowie linii lotniczych będą mogli odprawić się wyłącznie za pomocą aplikacji mobilnej. To symboliczny koniec pewnej ery.

Redakcja poleca

Dara Brady, dyrektor ds. marketingu Ryanair, w rozmowie z mediami zaznaczyła, że krok w stronę całkowitej cyfryzacji to „zapewnienie klientom szybszej, wygodniejszej i bardziej ekologicznej podróży”. Z kolei firma podkreśla, że – zgodnie ze statystykami – 80 proc. podróżujących i tak korzysta obecnie z mobilnych kart pokładowych. Dla tych osób zmiana nie będzie odczuwalna. Pozostałe 20 proc. to osoby, które preferowały dokument w formie papierowej. Ci podróżujący będą musieli się przestawić i przyzwyczaić do nowych standardów. Aplikacja "myRyanair" ma stać się - z myślą o nich - jeszcze bardziej przejrzysta i intuicyjna.

Smartfony nie są niezawodne. Ryanair uspokaja

Smartfony, jak każde urządzenie elektroniczne, potrafią zawieść w najmniej odpowiednim momencie. Rozładowana bateria, awaria aplikacji czy problem z połączeniem internetowym może sprawić, że cyfrowa karta pokładowa nie będzie możliwa do odczytania. Co wtedy?

Ryanair uspokaja podróżujących. Osoby, które będą miały problem z urządzeniem, będą mogły odebrać kartę pokładową bezpośrednio przy stanowisku odprawy. Usługa ma być darmowa. By personel mógł wydać papierowy bilet, podróżujący musi jednak odprawić się wcześniej w aplikacji. Jeśli tego nie zrobi, będzie musiał zapłacić dodatkowo 55 euro, by wejść na pokład samolotu. 

Ryanair zadecydował, że zmiany wejdą w życie 12 listopada, ponieważ wówczas lotniska nie są przepełnione. Podróżujący będą mogli przyzwyczaić się do nowych zasad jeszcze przed boomem świątecznym, który rozpocznie się w grudniu.

Źródło: Radio ZET/Onet/Interia

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET