`

Sędzia Tomasz Szmydt wyjechał na Białoruś. Oskarża Polskę i żąda azylu politycznego

2 min. czytania
06.05.2024 12:54
Obserwuj nas na Google

Sędzia Tomasz Szmydt z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyjechał na Białoruś i zwrócił się do władz reżimu Alaksandra Łukaszenki o "udzielenie azylu politycznego". Informację podaje białoruska agencja BiełTA. Tomasz Szmydt był zamieszany w tzw. aferę hejterską.

sędzia tomasz szmydt
fot. Adam Burakowski /REPORTER

Sędzia Tomasz Szmydt wyjechał na Białoruś i poprosił władze tego kraju o "udzielenie azylu politycznego". Szmydt przekazał w oświadczeniu, że rezygnuje z funkcji sędziego.

Szmydt powiedział w Mińsku, że sprzeciwia się polityce polskich władz. - Łukaszenka dużo zrobił, żeby w naszym regionie była spokojna i stabilna sytuacja - stwierdził. - Białoruś jest otwartym i przyjaznym - dodał.

Na konferencji w Mińsku, którą opisuje agencja BiełTA, powiedział, że "był prześladowany i zastraszano go za niezależną postawę polityczną". Tomasz Szmydt był zamieszany w tzw. aferę hejterską.

Sędzia Tomasz Szmydt wyjechał na Białoruś

Według Szmydta "Polscy politycy powinni przywrócić dialog z Białorusią i Rosją". Podkreślił, że USA i Wielka Brytania prowadzą Polskę do wojny.

Podczas konferencji w Mińsku Szmydt powiedział dziennikarzom, że na tę chwilę jego wniosek o azyl ma charakter "nieoficjalny". Dodał, że ambasada Białorusi przekaże polskim władzom informację o jego rezygnacji.

W 2019 roku ujawniono tzw. aferę hejterską w ministerstwie sprawiedliwości, kierowanym wówczas przez Zbigniewa Ziobrę. Onet ustalił, że pod kierownictwem ówczesnego wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka działała grupa, która miała dyskredytować sędziów sprzeciwiającym się zmianom w sądownictwie, które forsowało PiS. Do grupy mieli należeć sędziowie Arkadiusz Cichocki i Tomasz Szmydt.

 

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET