`

Serbia: Media, restauracje, firmy i ośrodki kultury dołączają do strajku generalnego

Krzysztof Białkowski
1 min. czytania
24.01.2025 02:35
Obserwuj nas na Google

Największe w Serbii media niezależne, restauracje, firmy prywatne i ośrodki kultury zapowiedziały dołączenie do strajku generalnego, który ma się rozpocząć w piątek.

Protesty w Serbii
fot. Andrej Isakovic/AFP/East News

Do strajku generalnego wezwali studenci okupujący ponad 60 uniwersyteckich wydziałów w całym kraju, którzy przejęli w ubiegłym miesiącu inicjatywę w organizacji protestów wywołanych tragedią w Nowym Sadzie z 1 listopada 2024 r. Wezwali obywateli do "całkowitego zawieszenia wszelkich zajęć", dla zademonstrowania "obywatelskiego nieposłuszeństwa".

"Nie idźcie do pracy, nie idźcie na zajęcia, nie wykonujcie codziennych obowiązków. Weźmy wolność w swoje ręce. Twój udział zrobi różnicę" - napisali na Instagramie.

Związek zawodowy instytucji kulturalnych Serbii ogłosił piątek dniem wolnym od pracy. Przerwę w pracy ogłosiły liczne biblioteki, domy kultury czy teatry. Do strajku dołączyły największe serbskie media niezależne: telewizja N1 czy Nova, dziennik "Danas" czy tygodnik "Vreme", agencje informacyjne Beta i Fonet.

Telewizja N1 poinformowała o dołączeniu do strajku restauracji, prywatnych firm , organizacji pozarządowych i kin.W kraju organizowane są wielotysięczne demonstracje, blokady węzłów komunikacyjnych oraz wydziałów uczelni.

Protestujący od początku listopada Serbowie domagają się pociągnięcia do odpowiedzialności politycznej i karnej winnych katastrofy budowlanej w Nowym Sadzie, w wyniku której zginęło 15 osób.

Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić określił w sobotę protesty "kolorową rewolucją", którą wspierają "zagraniczni instruktorzy z kilku krajów Zachodu i Wschodu". "Przyjdzie moment, kiedy będziemy musieli podjąć kroki, które w takich sytuacjach podejmują państwa. Ale naszym obowiązkiem jest tolerowanie tego wszystkiego, jak najdłużej się da" - powiedział Vuczić.

Źródło: Radio ZET/PAP: Jakub Bawołek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET