Setki zatrzymanych przy granicy Ceuty. Maroko obawia się kolejnego kryzysu migracyjnego
Blisko 300 migrantów zostało od soboty do niedzielnego popołudnia zatrzymanych na granicy hiszpańskiej Ceuty przez służby bezpieczeństwa Maroka - przekazała tamtejsza telewizja Medi 1. Odnotowała, że wśród zatrzymanych są obywatele państw Afryki Subsaharyjskiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęły władze Maroka na granicy z Ceutą.
- Co było przyczyną rozpoczęcia kryzysu migracyjnego w Ceucie.
- Dlaczego informacje o liczbie ofiar różnią się między źródłami.
- Które grupy migrantów próbowały dostać się do Ceuty.
Kryzys w Ceucie eskaluje. Zatrzymano osoby podejrzane o pomoc w przerzucaniu migrantów
Stacja poinformowała, że dodatkowo zatrzymanych zostało też 61 Marokańczyków, którzy podejrzani są o wspieranie procederu przerzucania migrantów do hiszpańskiej Ceuty. Medi 1 przypomniała, że w ostatnich dniach władze w Rabacie wzmocniły siły na granicy z Ceutą, a także powiększyły liczbę patroli morskich i powietrznych, aby udaremnić powtórzenie się tzw. kryzysu migracyjnego w tej hiszpańskiej eksklawie.
Dziesiątki tysięcy migrantów próbowały dostać się do Ceuty. Spór o liczbę ofiar kryzysu na granicy
Kryzys migracyjny w Ceucie rozpoczął się 30 lipca podczas masowej próby wtargnięcia do tego miasta tysięcy migrantów, głównie Marokańczyków. W ciągu dwóch dni dotarło tam, według szacunków rządu Hiszpanii, około 80 tys. osób. W kolejnych kilku dniach to autonomiczne miasto opuściło ponad 70 tys. migrantów wracając do Maroka. Rząd Hiszpanii i władze Ceuty szacują, że obecnie w eksklawie przebywa 5-8 tys. migrantów.
Informacje przekazywane przez rząd Maroka na temat liczby osób, które po stronie tego kraju zginęły podczas próby przedostania się do Ceuty odbiegają od szacunków pozarządowej organizacji Caminando Fronteras. Twierdzi ona, że władze marokańskie wyłowiły z wody co najmniej 63 osoby. Rząd w Rabacie twierdzi, że jedynie 14. Tymczasem według rządu Hiszpanii po stronie tego kraju potwierdzono śmierć 82 migrantów próbujących wedrzeć się 30 i 31 lipca do Ceuty.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET