"Sfrustrowany Donald Trump". Biały Dom nawet tego nie ukrywa
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, komentując sytuację wokół negocjacji z Rosją i Ukrainą, przyznała, że "prezydent Donald Trump jest sfrustrowany postawą przywódców po obu stronach tej wojny, bo chce, by ona się zakończyła". Podkreśliła jednak, że Trump każdego dnia jest mocno zaangażowany w rozmowy.
- Biały Dom przekazał, że Trump jest "sfrustrowany postawą obydwu stron wojny w Ukrainie"
- - Ludzie umierają po obu stronach i trwa to już o wiele za długo - mówiła rzeczniczka Białego Domu
- Podkreśliła, że Donald Trump każdego dnia jest mocno zaangażowany w rozmowy z Rosjanami i Ukraińcami
Donald Trump jest "sfrustrowany"
Rzeczniczka Białego Domu odniosła się do sytuacji wokół negocjacji na temat wojny na Ukrainie. Przyznała, że Donald Trump jest sfrustrowany. - Chce, aby ta wojna się skończyła. Ludzie umierają po obu stronach i trwa to już o wiele za długo - powiedziała Karoline Leavitt.
- Nasz zespół nadal jest zaangażowany w rozmowy z Rosjanami, tak jak jesteśmy zaangażowani w rozmowy z Ukraińcami, a prezydent nadal jest bardzo, bardzo zaangażowany w ten temat każdego dnia - dodała.
Biały Dom komentuje negocjacje na Ukrainie
Rzeczniczka odniosła się do ostatnich wypowiedzi Trumpa, który stwierdził, że jest "bardzo wściekły" na propozycję Władimira Putina ustanowienia rządu tymczasowego w Ukrainie pod nadzorem ONZ, choć później zapewniał, że nadal wierzy rosyjskiemu przywódcy, że chce pokoju i że dotrzyma on danego słowa.
Mimo to, wiceszef rosyjskiego MSZ Siergiej Riabkow stwierdził, że choć traktuje poważnie propozycje pokojowe Amerykanów, to Rosja nie może ich zaakceptować. - Z tego, co widzimy, nie ma w nich obecnie naszego głównego żądania, a mianowicie rozwiązania problemów związanych z zasadniczymi przyczynami tego konfliktu – oznajmił. – Jest ono kompletnie nieobecne i trzeba to naprawić.
Kiedy koniec wojny na Ukrainie?
Dotąd Kreml, mówiąc o "zasadniczych przyczynach", faktycznie kwestionował istnienie niepodległego państwa ukraińskiego. Trump groził też Wołodymyrowi Zełenskiemu "dużymi problemami", jeśli ten wycofa się z umowy o ukraińskich surowcach. Amerykański prezydent utrzymuje, że to Ukraina chce renegocjować uzgodniony wcześniej tekst porozumienia, choć doniesienia mediów mówią, że to USA postawiły nowe warunki, znacznie zwiększające kontrolę USA nad zasobami i gospodarką Ukrainy.
Źródło: Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET