Strzelanina na lodowisku w Rhode Island. Rodzinny dramat w Pawtucket
Dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne w poniedziałek w strzelaninie na lodowisku hokejowym w stanie Rhode Island na północnym wschodzie USA - poinformowała lokalna policja. Nie żyje również napastnik. Stan osób poszkodowanych lekarze oceniają jako krytyczny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Strzelanina na lodowisku w Pawtucket podczas szkolnego meczu hokejowego; dwie osoby dorosłe zginęły.
- Policja wskazuje na konflikt rodzinny jako powód ataku; napastnik po strzałach popełnił samobójstwo.
- Trzy osoby w stanie krytycznym hospitalizowane; gubernator Dan McKee wyraża wsparcie dla społeczności.
Strzelanina na lodowisku. Rośnie tragiczny bilans
Wcześniej lokalne władze informowały o jednej osobie zabitej. Do tragedii doszło na boisku hokejowym w mieście Pawtucket podczas rozgrywki szkolnych drużyn.
Policja podała na konferencji prasowej, że napastnik mógł otworzyć ogień z powodu konfliktu rodzinnego. Stacja CNN, powołując się na źródła, przekazała, że celował on w członków swojej rodziny, a po oddaniu strzałów popełnił samobójstwo.
Miejscowa policja powiadomiła, że ofiary śmiertelne to dwie osoby dorosłe. Jedna z nich zmarła na miejscu, a druga po przewiezieniu do szpitala. Trzy kolejne osoby z ranami postrzałowymi zostały hospitalizowane, a ich stan lekarze oceniają jako krytyczny. Wcześniej CNN informowała, że wśród ofiar jest młoda dziewczyna.
„Modlę się o Pawtucket i wszystkich dotkniętych (tym zdarzeniem)” - napisał w mediach społecznościowych gubernator Rhode Island Dan McKee.
Źródło: RADIO ZET/Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET