`

"Surowe ostrzeżenie”. Chińczycy rozpoczęli działania wokół Tajwanu

2 min. czytania
14.10.2024 07:32
Obserwuj nas na Google

Chińska armia rozpoczęła w poniedziałek kolejne w tym roku wielkie manewry wokół Tajwanu. To odpowiedź na przemówienie prezydenta tego kraju Laia Ching-te, który kilka dni temu podkreślał, jak ważna jest suwerenność państwa. Chińczycy z kolei wojskowe ćwiczenia nazwali "surowym ostrzeżeniem" dla "sił separatystycznych".

Wielkie manewry chińskiej armii. Ostrzeżenie dla Tajwanu

W poniedziałek Chińskie ministerstwo obrony poinformowało o rozmieszeniu samolotów i okrętów w celu okrążenia Tajwanu w ramach ćwiczeń wojskowych "Joint Sword-2024B", które mają być "surowym ostrzeżeniem" dla "sił separatystycznych" Tajwanu. Rozległe manewry wokół wyspy mogą niepokoić, choć warto też pamiętać, że to już kolejna taka manifestacja w tym roku.

Ćwiczenia pod chińskim kryptonimem Lianhe Lijian-2024B (Joint Sword-2024B), "koncentrują się na zagadnieniach gotowości bojowej patrolu morsko-powietrznego, blokady kluczowych portów i obszarów" - przekazał kapitan Li Xi, rzecznik chińskiego dowództwa teatru wschodniego. W ramach gier wojennych ćwiczony jest "atak na cele morskie i naziemne" oraz "wspólne przejęcie kompleksowej przewagi".

Manewry chińskiej armii to niejako odpowiedź na przemówienie prezydenta Tajwanu Laia Ching-te, który kilka dni temu, podczas święta narodowego, podkreślał znaczenie walki o suwerenność dla tego niewielkiego państwa, które Chiny uważają za swoją zbuntowaną prowincję. Przywódca Xi Jinping utrzymuje, że "zjednoczenie ojczyzny", nie wykluczając przy tym interwencji zbrojnej, jest "nieuniknione" i określa je jako warunek lansowanego przez siebie "wielkiego odrodzenia narodu chińskiego".

Ćwiczenia chińskiej armii zostały potępione przez tajwański rząd. Manewry zostały określone jako irracjonalne i prowokacyjne. "W obliczu zagrożeń ze strony wroga wszyscy oficerowie i żołnierze kraju są w pełnej gotowości" - napisano w rządowym oświadczeniu. Dla Tajwańczyków nie jest to jednak nic nowego, bo po inauguracji prezydentury Laia Ching-te także Chińczycy zorganizowali gry wojenne wokół Tajwanu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET