Szef NATO pod ostrzałem węgierskiego ministra. "Wbił nóż w plecy negocjacjom Trumpa"

2 min. czytania
13.12.2025 02:20
Obserwuj nas na Google

Twierdząc, że jesteśmy kolejnym celem Rosji, sekretarz generalny NATO Mark Rutte skutecznie wbił nóż w plecy negocjacjom pokojowym prezydenta USA Donalda Trumpa - ocenił w opublikowanym w piątek na X poście minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto.

Peter Szijjarto
fot. IMAGO/Alexey Maishev/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Węgry stanowczo sprzeciwiają się wypowiedziom sekretarza generalnego NATO, Marka Ruttego, który ostrzegł przed potencjalnym atakiem Rosji na NATO w ciągu pięciu lat.
  • Minister spraw zagranicznych Węgier, Peter Szijjarto, podkreślił, że wypowiedzi Ruttego są lekkomyślne i podkopują pokojowe wysiłki, zaznaczając, że Ukraina nie gwarantuje bezpieczeństwa europejskiego.
  • Rutte wezwał sojuszników z NATO do zintensyfikowania działań, aby zapobiec eskalacji konfliktu z Rosją, podkreślając potrzebę wsparcia Ukrainy i wskazując na kluczową rolę Donalda Trumpa w negocjacjach z Putinem.

Węgry sprzeciwiają się słowom sekretarza NATO

„Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, czy zdrowy rozsądek całkowicie zanikł w Brukseli, wczorajsze przemówienie sekretarza generalnego NATO w Berlinie powinno go przekonać. Mark Rutte wygłosił kilka lekkomyślnych stwierdzeń, mówiąc m. in., że jesteśmy kolejnym celem Rosji, że Rosja może być gotowa zaatakować NATO w ciągu pięciu lat i że bezpieczeństwo Ukrainy jest naszym bezpieczeństwem” - napisał szef węgierskiej dyplomacji.

Szijjarto dodał, że sekretarz generalny NATO „nigdy wcześniej nie wygłaszał takich twierdzeń”. „Ta całkowita zmiana stanowiska jest wyraźnym sygnałem, że wszyscy w Brukseli sprzeciwiają się pokojowym wysiłkom Donalda Trumpa na rzecz pokoju. Tymi oświadczeniami Mark Rutte skutecznie wbił nóż w plecy negocjacjom pokojowym” - stwierdził polityk.

Podkreślił, że Węgry, jako członek NATO, stanowczo odrzucają te twierdzenia. „Bezpieczeństwo krajów europejskich gwarantuje nie Ukraina, ale samo NATO. Ukraina walczy o własne bezpieczeństwo, a nie o nasze. Takie prowokacyjne oświadczenia są nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Wzywam Marka Ruttego do natychmiastowego zaprzestania podsycania napięć wojennych!” - zaapelował Szijjarto.

Mark Rutte o zagrożeniu ze strony Rosji

Podczas czwartkowej wizyty w Niemczech Rutte zaapelował do sojuszników z NATO o zintensyfikowanie wysiłków, aby zapobiec wojnie, która mogłaby „przybrać skalę porównywalną z tą, którą przeżyli nasi dziadkowie i pradziadkowie”.

„Zbyt wiele osób nie zdaje sobie sprawy z pilności chwili, a zbyt wielu uważa, że czas gra na naszą korzyść; trzeba działać już teraz” - powiedział sekretarz generalny NATO. Dodał, że „jesteśmy kolejnym celem Rosji” i „konflikt jest u naszych drzwi”. Ocenił, że Rosja może być gotowa do użycia siły militarnej przeciwko NATO w ciągu pięciu lat.

Szef NATO podkreślił też, że prezydent USA Donald Trump jest jedynym przywódcą, który może zmusić Władimira Putina do negocjacji. Za kluczowe zadanie uznał dalsze wspieranie Ukrainy i ostrzegł, że niekorzystne dla Sojuszu zakończenie wojny w Ukrainie oznaczać będzie wydatki na zbrojenia nieporównywalnie wyższe od obecnych.

Źródło: RADIO ZET/Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET