Szef Pentagonu przekazał przełomowe informacje ws. amerykańskich sił w Europie
Szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział przegląd obecności sił zbrojnych USA i ich baz w Europie, który potrwa do sześciu miesięcy. - Niektóre kraje Sojuszu go obleją, inne zdadzą celująco - ocenił. Zapowiedział też, że coroczne składki członkowskie w NATO będą uzależnione od realizacji przez inne kraje celów w zakresie wydatków na obronę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O czym poinformował szef Pentagonu Pete Hegseth.
- Dlaczego coroczne składki członkowskie USA w NATO mogą zostać zmniejszone.
- Które kwestie, według Pete'a Hegsetha, odciągają NATO od jego podstawowej misji.
- Co krytykuje Pete Hegseth w kontekście funkcjonowania NATO po zimnej wojnie.
Pete Hegseth zapowiada ws. sił USA w Europie
- Europa może i musi wziąć na siebie główną odpowiedzialność za swoją obronę konwencjonalną, zgodnie z obietnicą złożoną na szczycie (NATO) w Hadze, a przy okazji zapewnić Europie bezpieczeństwo obronne przyszłym pokoleniom. Wiemy, że nasi sojusznicy są w stanie to zrobić, i nadszedł na to czas - powiedział Hegseth podczas spotkania ministrów obrony NATO w Brukseli.
Zaznaczył przy tym, że niektóre kraje Sojuszu nie wskazały jeszcze wiarygodnej ścieżki, zgodnie z którą zamierzają wypełnić swoje zobowiązania ze szczytu w Hadze w 2025 roku. - W przyszłości nasze coroczne składki członkowskie w NATO będą uzależnione od realizacji przez inne kraje ich celów w zakresie wydatków na obronę. Tam, gdzie inni sojusznicy nie będą wydawać pieniędzy w trybie pilnym, nasze składki spadną. NATO będzie działać w obie strony - oświadczył szef Pentagonu.
Pete Hegseth podczas swojego przemówienia w kwaterze głównej NATO skrytykował zmiany, jakie jego zdaniem zaszły w funkcjonowaniu Sojuszu po zakończeniu zimnej wojny. - NATO 2.0 skierowało się ku operacjom poza obszarem odpowiedzialności i sprawom, które nie miały nic wspólnego z walką. Zamiast czołgów, myśliwców i obrony przeciwlotniczej, skupiono się na równości płci, zmianach klimatycznych i oszczędnościach w obronie - mówił. - Granice Europy otworzyły się na oścież. Państwa opiekuńcze się rozrosły, budżety obronne gwałtownie spadły - dodał szef Pentagonu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET