Szef sztabu armii Libii leciał z Turcji. Znaleziono wrak samolotu

2 min. czytania
23.12.2025 20:53
Obserwuj nas na Google

Utracono kontakt radiowy z samolotem, na którego pokładzie znajdował się szef sztabu armii Libii generał Mohammed Ali Ahmed Al-Haddad i cztery inne osoby - przekazał we wtorek minister spraw wewnętrznych Turcji Ali Yerlikaya. Samolot wystartował z Ankary i zmierzał do Trypolisu. W kolejnym komunikacie minister poinformował o odnalezieniu wraku samolotu. 

Mohammed Ali Ahmed Al-Haddad podczas wizyty w Ankarze
fot. HANDOUT/AFP/East News

Utracono kontakt z samolotem. Na pokładzie dowodzący libijską armią

Samolot miał zgłosić potrzebę awaryjnego lądowania, jednak chwilę później - o godz. 20.52 czasu lokalnego (godz. 18.52 w Polsce) - utracono z nim kontakt. "Na pokładzie znajdowało się pięciu pasażerów, w tym szef sztabu armii Libii generał Mohammed Ali Ahmed Al-Haddad. Opinia publiczna zostanie poinformowana o dalszym rozwoju sytuacji" - przekazał minister spraw wewnętrznych Turcji Ali Yerlikaya. 

"Wrak samolotu, który wystartował z lotniska w Ankarze w kierunku Trypolisu, został odnaleziony przez naszą żandarmerię 2 km na południe od wioski Kesikkavak w dystrykcie Haymana" - poinformował w kolejnym wpisie minister. Premier Libii Abd al-Hamid ad-Dubajba przekazał w oświadczeniu, że otrzymał informacje o śmierci Mohammeda Aliego Ahmeda Al-Haddada i go opłakuje.

Urzędnicy tureccy nie przekazali, czy doszło do katastrofy samolotu, ale lokalne telewizje pokazały nagrania, na których widać było błysk w okolicach miejsca, gdzie stracono z nim kontakt. Agencja Reutera zauważyła, że dane z portali śledzących ruch lotniczy pokazywały przekierowywanie samolotów z lotniska w Ankarze. Starty i lądowania w tym porcie powróciły już jednak do normy.

Wizyta Haddada w Turcji była wcześniej zapowiadana przez tureckie ministerstwo obrony. 

Artykuł będzie aktualizowany.

Yasar Guler i Muhammad Ali Ahmad al-Haddad w Ankarze
Fot. HANDOUT/AFP/East News
Yasar Guler i Muhammad Ali Ahmad al-Haddad w Ankarze

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET