Ta gra komputerowa zachwyca do dziś. Wydawcy woleli, by bohaterka była mężczyzną
Gra produkcji Dontnod Entertainment ma już dziesięć lat, ale nadal olśniewa. „Life is Strange” wciąga jak film, choć nie wszyscy wiedzą, że kultowa postać Maxine Caulfield przed wydaniem przez Square Enix była krytykowana… za swoją płeć.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czego dotyczy kultowa gra „Life is Strange”.
- Dlaczego producent Dontnod Entertainment postawił na wydawcę Square Enix.
- Kto pojawia się w drugiej części gry.
„Life is Strange” zebrało dobre opinie krytyków. Co to za gra?
„Life is Strange”, czyli „Życie jest dziwne”, pojawiło się na rynku w 2015 r. Gra komputerowa opiera się na zamyśle tzw. efektu motyla, zakładającego, że niewielkie ingerencje lub zmiany początkowego stanu rzeczy mogą doprowadzić do nieprzewidywalnych skutków o ogromnej skali. Główna bohaterka, nastoletnia adeptka fotografii Maxine „Max” Caulfield, odkrywa, że potrafi cofać czas i wpływać na rozwój wydarzeń. Później okazuje się jednak, że jej zdolności są ograniczone, a ingerowanie w bieg zdarzeń ma swoją cenę. Max odnawia znajomość z dawną przyjaciółką Chloe Price, prowadzącą na własną rękę śledztwo w sprawie zaginięcia zaginionej koleżanki Rachel Amber. Nastolatka odkrywa też coraz więcej tajemnic skrywanych zarówno przez kolegów ze szkoły, jak i mieszkańców rodzinnej miejscowości Arcadia Bay. Gracz staje przed wieloma wyborami, które składają się na sposób, w który kończy się rozgrywka i losy Max.
Produkcja francuskiej firmy Dontnod Entertainment niemal od razu zebrała znakomite recenzje krytyków i użytkowników. Chwalono rozwiązania fabularne, dialogi, grafikę i pojawiającą się w różnych scenach muzykę. Uwagę zwracano również na fakt, że pierwsze skrzypce w grze odgrywają postaci kobiece. Zanim producent zawarł jednak współpracę z japońskim wydawcą Square Enix, od innych potencjalnych wydawców słyszał, że w roli głównej chętniej widziano by mężczyznę.
„Stwórzcie mężczyznę w roli głównej”. Tego chcieli inni wydawcy
- Square to praktycznie jedyny wydawca, który nie chciał zmienić ani jednej rzeczy w grze – mówił tuż przed premierą gry Jean-Maxime „J-Max” Moris, współzałożyciel Dontnod cytowany przez serwis gamingowy Kotaku. - Inni wydawcy radzili nam: „Stwórzcie mężczyznę w roli głównej”, a Square ani razu tego nie zakwestionowało.
Jednocześnie Moris wyjaśniał, że obsadzenie kobiet w głównych rolach nie miało być wyrachowaną decyzją wyłącznie dla wyróżnienia się na rynku – scenariusze wymyślano po prostu w taki, a nie inny sposób. Dyrektor artystyczny Dontnod podkreślał natomiast, że studio dołożyło wszelkich starań, by świat przedstawiony w grze był realistyczny z kobiecej perspektywy w zakresie scen, dialogów czy autentyczności.
Druga część gry, wydana w 2018 r., pozwala graczom na uczestnictwo w podróży dwóch braci – Seana i Daniela Diazów. Chłopcy zaczynają uciekać przed policją, gdy starszy z nich nieumyślnie rani sąsiada dręczącego młodszego bohatera, a ojciec Diazów zostaje postrzelony przez funkcjonariusza. Zaczynają też orientować się, że Daniel ma ukryte zdolności telekinetyczne.
Źródło: Radio ZET/kotaku.com/gamespot.com/ign.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET