Tajemnicze loty nad posiadłością Trumpa. Amerykańska armia poderwała myśliwce

2 min. czytania
04.08.2025 13:48
Obserwuj nas na Google

Amerykańska armia zareagowała na naruszenia przestrzeni powietrznej nad rezydencją Donalda Trumpa w Bedminster. W jednym przypadku wojskowy myśliwiec odpalił flary i eskortował cywilny samolot poza zakazaną strefę.

fot. AA/ABACA/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W dniach 1-3 sierpnia 2025 roku przestrzeń powietrzna nad posiadłością Donalda Trumpa w Bedminster została naruszona siedem razy, mimo obowiązującej tymczasowej strefy ograniczeń lotniczych (TFR).
  • NORAD wysłał uzbrojony myśliwiec w odpowiedzi na jedno z poważniejszych naruszeń, stosując flary sygnalizacyjne, by eskortować cywilny samolot poza strefę.
  • Tymczasowa strefa zakazu lotów została ustanowiona ze względów bezpieczeństwa, ponieważ Donald Trump przebywał w swojej rezydencji, a podobne incydenty miały miejsce również w lipcu.

Co wydarzyło się nad posiadłością Donalda Trumpa?

W dniach 1–3 sierpnia 2025 roku doszło do serii incydentów nad Bedminster w stanie New Jersey. To tam znajduje się posiadłość i pole golfowe Donalda Trumpa, objęte tymczasową strefą ograniczeń lotniczych (TFR). Mimo oficjalnych komunikatów ostrzegawczych, przestrzeń powietrzna została naruszona aż siedem razy.

Tymczasowa strefa została ogłoszona z dwudniowym wyprzedzeniem, a Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD) jasno ostrzegło, że w razie potrzeby będzie reagować przy użyciu uzbrojonych myśliwców.

Redakcja poleca

Ile razy doszło do naruszeń i jak zareagowano?

Trzy naruszenia miały miejsce w sobotę, a cztery w niedzielę. W jednym z przypadków sytuacja była na tyle poważna, że NORAD wysłał myśliwiec, który przejął cywilną maszynę, używając flar sygnalizacyjnych. Samolot został eskortowany poza strefę.

Dowództwo NORAD podkreśla, że flary są stosowane z zachowaniem maksymalnych standardów bezpieczeństwa – mają za zadanie przyciągnąć uwagę pilota i nie stwarzają zagrożenia pożarowego, ponieważ szybko się wypalają.

Dlaczego ustanowiono strefę zakazu lotów nad posiadłością Trumpa w Bedminster?

Strefy TFR są ogłaszane m.in. ze względu na bezpieczeństwo prezydenta USA. Zgodnie z procedurami, obowiązują w dniach jego obecności w danej lokalizacji. Donald Trump spędził większość niedzieli 3 sierpnia w swojej rezydencji, skąd wieczorem wrócił do Białego Domu – podaje Fox News. Poprzednio taka sama strefa została ustanowiona w pierwszej połowie lipca, również wtedy dochodziło do jej naruszeń.

NORAD przypomina że każdy pilot – niezależnie od typu samolotu czy lokalizacji – ma obowiązek sprawdzenia aktualnych ostrzeżeń i ograniczeń przestrzeni powietrznej przed wylotem. To standardowa procedura mająca na celu uniknięcie konfrontacji z maszynami wojskowymi.

Tajemnicze drony nad posiadłością Trumpa. Co wykazało śledztwo?

Niepokojące incydenty nad Bedminster miały miejsce już wcześniej. Pół roku temu amerykańskie media informowały o tajemniczych dronach, które obserwowano w okolicach posiadłości Trumpa i wzdłuż rzeki Raritan. Sprawę badało FBI, jednak nie ujawniono publicznie, kto stał za przelotami maszyn.

Źródło: Radio ZET/Fox News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET