Tak wygląda McDonald's w Pakistanie. "Mam nadzieję, że się nie zatruję"
McDonald’s działa w ponad 100 krajach na całym świecie, czasami również w miejscach, w których byłoby się tego spodziewać ze względu na kulturę, religię czy położenie geograficzne. Tiktokerka pokazała, jak wygląda restauracja w Pakistanie. Co znalazła w menu?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda lokal McDonald’s w Karaczi?
- Które lokalne dania są dostępne w McDonald's w Pakistanie?
- Co zamówiła Tiktokerka?
Najdziwniejsze lokale sieci McDonald’s na świecie. Co zjemy w pakistańskim lokalu?
Chociaż większość restauracji McDonald’s wygląda podobnie bez względu na lokalizację, niektóre placówki musiały zaadaptować na swoje potrzeby budynki, które od dawna istniały w danym miejscu. Doskonałym przykładem jest McDonald’s w Chinach, dokładnie Hangzhou, gdzie niegdyś znajdowała się rezydencja tajwańskiego prezydenta. Tiktokerka, znana z konta @bobobrica, podczas podróży do Pakistanu pokazała, jak wygląda McDonald’s w Karaczi. Chociaż mogłoby się wydawać, że zobaczymy tu sporo orientalnych akcentów, aranżacja restauracji prawie niczym nie różni się od lokali, które znamy.
Menu zawiera klasyki jak Big Mac, McChicken, ale także lokalne warianty: np. burger „McArabia”, „Chicken Chapli Burger”. Pakistański McDonald’s oferuje też kilka dań całkowicie unikalnych, których nie znajdziesz w Europie ani w USA, np., Peri Peri Fries, czyli frytki posypane sproszkowaną mieszanką peri peri – chili, papryki i cytryny. Tiktokerka zdecydowała się na niewielkie zamówienie, czyli herbatę, McMuffina z serem i jajkiem oraz placka ziemniaczanego.
“Zapłaciłam za to 9 zł. Herbatkę dają w takich śmiesznych torebkach. Na zamówienie czekaliśmy bardzo długo. Herbata jest z mlekiem, chociaż nie zamawiałam z mlekiem. Dziwnie to pachnie. Mam nadzieję, że się nie zatruję" – relacjonuje.
Na nagraniu możemy zobaczyć kilka ujęć z restauracji. Łatwo zaobserwować, że w lokalu jest mało osób - być może McDonald’s nie cieszy się tam aż takim zainteresowaniem, jak u nas.
Źródło: Radio ZET/onet.pl/TikTok
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET