„Te sukinsyny walą w nas bez przerwy”. Krytyczna sytuacja na froncie
- Brakuje amunicji. Jeśli macie możliwość pomocy nam, zróbcie to – apeluje w rozmowie ze specjalnym wysłannikiem Radia ZET w Ukrainie jeden z żołnierzy. - Kiedy te sukinsyny walą w nas bez przerwy, żołnierze nie mają siły iść naprzód – relacjonuje.
Z powodu blokady amerykańskiej pomocy, która Ukrainie jest rozpaczliwie potrzebna, sytuacja na froncie znacznie się pogorszyła. W związku z kurczącymi się zapasami amunicji artyleryjskiej Ukraina przeszła tylko do obrony, oszczędzając pociski na „czarną godzinę”.
- Niestety w takiej sytuacji znacznie spada też morale obrońców - mówi reporterowi Radia ZET, Miłoszowi Gocłowskiemu, jeden z żołnierzy walczących na Donbasie. - Amunicji brakuje. Nie ma co do tego wątpliwości. Jeśli macie możliwość pomocy nam, zróbcie to. Będziemy wam bardzo wdzięczni. Ze względu na naszych chłopców, którzy ryzykują na froncie swoim życiem. Kiedy te sukinsyny walą w nas bez przerwy, żołnierze nie mają siły iść naprzód, chcą tylko wrócić do domów – dodaje.
Każdego dnia Ukraina wystrzeliwuje około 2 tysięcy pocisków artyleryjskich. W tym czasie Rosjanie wykorzystują ich aż dziesięciokrotnie więcej.
W opinii dr. Tomasza Lachowskiego z UŁ losy wojny w Ukrainie leżą teraz w Kongresie Stanów Zjednoczonych. - Jeśli Ukraina nie otrzyma od USA pomocy finansowej, Putin może zamrozić konflikt na kolejne miesiące i lata, przez co Ukraina i Europa będą w ciągłym zagrożeniu ze strony rosyjskiej - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.
Ukraina pod ostrzałem przed 2. rocznicą wybuchu wojny
Rosyjskie ataki nie ustają. Dzień przed drugą rocznicą pełnoskalowej inwazji na Ukrainę Rosjanie zaatakowali przy użyciu irańskich dronów Shahed. Drony zmierzały również do Kijowa, ale zostały przechwycone przez obronę przeciwlotniczą. Z ponad 30 wystrzelonych bezzałogowców 8 trafiło w cel. Niestety, są ofiary. Trzy osoby nie żyją, a kilkanaście zostało rannych.
Według ukraińskiego wywiadu ataki mogą się nasilić, bo wojska Władimira Putina chcą w ten sposób "świętować" dwa lata pełnoskalowej wojny.
- Łukaszenka zorganizuje w niedzielę "wielki trening" na Białorusi? Celem 2025 rok
- Niepokojące sygnały z Naddniestrza. Putin może o tym mówić w orędziu
- Tak zginął Nawalny? Śmierć w kilka sekund. "Stara metoda KGB"
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET