`

To będzie "drużyna Trumpa"? Już głośno o potencjalnych członkach jego gabinetu

2 min. czytania
06.11.2024 17:29
Obserwuj nas na Google

Donald Trump, zwycięzca wyborów prezydenckich w USA, obsadzi swoją administrację lojalistami - ocenił w środę brytyjski dziennik "Financial Times". W spekulacjach odnośnie obsady stanowisk w swoich otoczeniu nie brakuje znanych, a nawet kontrowersyjnych postaci, jak choćby miliarder Elon Musk czy słynący z pseudonaukowych poglądów Robert Kennedy jr.

Trump
fot. Evan Vucci/AP/East News

Trump wygrywa wybory. Kto znajdzie się w jego gabinecie?

Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w USA i w styczniu 2025 roku po czterech latach przerwy wróci do Białego Domu. Już jednak rozpoczęły się spekulacje odnośnie tego, kto znajdzie się w jego gabinecie. Republikanin po raz kolejny - podobnie, jak w I kadencji w latach 2017-21 - będzie starał się dokonać niekonwencjonalnych wyborów i pominąć polityków zadomowionych od wielu lat w Waszyngtonie. Wśród nazwisk potencjalnych współpracowników nie brakuje jednak postaci kontrowersyjnych.

Jedną z ważniejszych funkcji w administracji, szefa personelu Białego Domu, ma - według przewidywań "Financial Times" - objąć Susie Wiles, która do tej pory pełniła rolę menedżerki kampanii Trumpa. Wiles od ponad czterech dekad odpowiada za kampanię Republikanów na wszystkich szczeblach polityki. Ponadto gazeta oceniła, że na to stanowisko mają również szansę byłe doradczynie polityczne Trumpa - Brooke Rollins i Kellyanne Conway. Sekretarzem skarbu (czyli odpowiednikiem europejskiego ministra finansów) może zostać jeden z dwóch gigantów sektora finansowego - Scott Bessent lub John Paulson.

Redakcja poleca

Sekretarzem stanu może ponownie zostać Mike Pompeo, który stał się jedną z najbliższych osób w otoczeniu Trumpa. Pompeo był już szefem dyplomacji w latach 2018-21 (w drugim roku prezydentury Trumpa zastąpił w tej roli Rexa Tilersona). Media widzą też w tej roli Rica Grenella, byłego ambasadora USA w Niemczech i dyrektora wywiadu narodowego (DNI).  Wśród kandydatów na sekretarza obrony (czyli szefa Pentagonu) wymieniani są Mike Waltz i Tom Cotton. Waltz był doradcą Trumpa ds. bezpieczeństwa, zaś Cotton jest weteranem wojen w Iraku i Afganistanie, popierającym radykalne rozwiązania Trumpa dotyczące polityki zagranicznej i obronnej.

Elon Musk i Robert Kennedy jr. - dostaną stanowiska od Trumpa?

Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych zadeklarował też, że miliarder i właściciel serwisu X Elon Musk będzie przewodniczył nowej komisji, odpowiadającej za produktywność instytucji federalnych. Trump oznajmił, że ta instytucja "dokona ogólnego audytu rządu federalnego i wypracuje rekomendacje dla administracji do przeprowadzenia radykalnych zmian".

Nie cichną także medialne spekulacje odnośnie Roberta F. Kennedy'ego jra. Bratanek byłego prezydenta USA, który sam początkowo startował w wyborach (ostatecznie wycofał się i poparł Trumpa) może objąć któreś ze stanowisk związanych ze zdrowiem publicznym. Jego ewentualna kandydatura budzi kontrowersje z uwagi na jego poglądy, często sprzeczne z nauką. Kennedy jr. postuluje m.in. usunięcie fluoru z wody pitnej oraz zniesienie obowiązkowych szczepień.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET