`

"To może skrócić wojnę". Rosja grozi Europie "drastycznymi konsekwencjami"

2 min. czytania
19.11.2024 06:34
Obserwuj nas na Google

Pozwolenie Ukrainie na używanie amerykańskiej broni do uderzeń w głąb terytorium Rosji może być "game changerem" i skrócić wojnę - ocenił w poniedziałek przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa ONZ minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Przedstawiciel Rosji groził zaś "drastycznymi konsekwencjami" dla Europy.

Władimir Putin
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Ukraina chce używać ATACMS do ataków w głąb Rosji

Mija 1000 dni od wybuchu wojny w Ukrainie. W Europie i USA toczy się debata, czy zaatakowane przez Rosję państwo może ofensywnie wykorzystywać zachodnią broń na terytorium agresora. - To może być "game changer", a im dalej Ukraina będzie mogła uderzać, tym krótsza będzie wojna. Stanowisko Ukrainy zawsze było jasne: mamy pełne prawo do atakowania celów wojskowych na terytorium Rosji. To nasze uzasadnione prawo i uratuje nasze życie, naszych cywilów - powiedział szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha podczas wspólnego briefingu z szefem brytyjskiego MSZ Davidem Lammym tuż przed debatą na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Polity odpowiedział w ten sposób na pytanie o doniesienia na temat decyzji ustępującego w styczniu prezydenta USA Joe Bidena, by pozwolić Ukrainie na używanie amerykańskich rakiet ATACMS do rażenia celów w głąb rosyjskiego terytorium. Do sprawy odniósł się stały przedstawiciel Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia, który orzekł, że decyzja Bidena jest wynikiem "agonii demokratycznej administracji, która poniosła upokarzającą porażkę w wyborach prezydenckich".

Rosja straszy Europę "drastycznymi konsekwencjami"

- Być może Joe Biden, z wielu powodów, nie ma nic do stracenia, ale jesteśmy zdumieni krótkowzrocznością przywódców Wielkiej Brytanii i Francji. Są chętni, aby grać na rękę ustępującej administracji i wciągają nie tylko swoje państwa, ale całą Europę w eskalację na dużą skalę z drastycznymi konsekwencjami, i nad tym kraje zachodnie powinny się bardzo zastanowić - stwierdził Rosjanin.

Redakcja poleca

Ponadto ambasador odrzucił możliwość zamrożenia konfliktu według linii wytyczonych porozumieniami mińskimi. - Zaakceptujemy tylko taki rodzaj decyzji, który usunie podstawowe przyczyny kryzysu i nie pozwoli, aby powtórzył się - oznajmił Wasilij Nebenzia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET