`

To tam jeżdżą turyści z Rosji. Nietypowy kierunek. "Bardzo duże zapotrzebowanie"

2 min. czytania
13.03.2024 16:48
Obserwuj nas na Google

Kim Dzong Un już zaciera ręce. Korea Północna zanotowała w ostatnim czasie znaczny wzrost liczby turystów z Rosji - w tym roku poleciała tam już ponad setka. Zdaniem rosyjskich władz istnieje "bardzo duże zapotrzebowanie" na wyjazdy do tego kraju i już zapowiadane są kolejne turnusy.

Korea Płn. Rosja
fot. AP Photo/East News

Korea Północna to w obecnych czasach jeden z najbliższych sojuszników Rosji. Kim Dzong Un spotyka się z Władimirem Putinem, a oba kraje utrzymują silne stosunki gospodarcze i militarne, czego przykładem jest m.in. północnokoreańskie uzbrojenie - w tym pociski artyleryjskie i rakiety - których Kreml ma używa w ramach inwazji na Ukrainę. Z kolei reżim Kima importuje z Rosji ropę naftową.

Rosjanie jeżdżą do Korei Północnej. "Bardzo duże zapotrzebowanie"

Okazuje się jednak, że to nie wszystko. Korea Północna stała się bowiem ostatnio atrakcyjnym celem turystycznym dla obywateli Rosji, którzy z powodu prowadzonej przez władze ich kraju agresji na Ukrainę mają problemy z uzyskiwaniem wiz. Nie mogą dostać się choćby do większości państw Zachodu.

Jak podał Biełsat, tylko w tym roku do Korei Północnej pojechało ok. 160 Rosjan. Zdaniem władz rosyjskich istnieje "bardzo duże zapotrzebowanie" na wyjazdy do tego kraju, a biura podróży organizujące takie wycieczki już zapowiadają kolejne turnusy.

Redakcja poleca

Program takiego wyjazdu zawiera zwiedzanie najważniejszych zabytków stołecznego Pjongjangu, m.in. Muzeum Zwycięstwa, pomnika Armii Czerwonej oraz monumentów upamiętniających byłych przywódców Korei Północnej - Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila, czyli odpowiednia dziadka i ojca obecnego dyktatora.

Rosyjscy turyści cenią sobie również luksusowy kurort narciarski Masikryong. Koszt takiej czterodniowej podróży to w przeliczeniu ok. 750 dolarów za osobę. Organizatorzy turnusów już zapowiadają jednak rozszerzenie programu, a co za tym idzie, długości możliwego pobytu w Korei Północnej.

Źródło: Radio ZET/Biełsat/polsatnews.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET