To tu mogą odbyć się rozmowy Putina z Zełenskim. Na stole trzy propozycje
Po poniedziałkowym szczycie w Waszyngtonie kolejnym krokiem na drodze do zakończenia wojny w Ukrainie ma być bezpośrednie spotkanie Wołodymyra Zełenskiego i Władimira Putina, do którego prawdopodobnie dołączy także Donald Trump. Na stole leżą dwie możliwe lokalizacje tych rozmów. Prezydent Francji Emmanuel Macron jako miejsce rozmów zaproponował Genewę, argumentując, że Szwajcaria jest państwem neutralnym. Z kolei według agencji Reutera amerykańscy urzędnicy wspominają o Węgrzech.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Planowane bezpośrednie spotkanie Zełenskiego, Putina i Trumpa, mające na celu zakończenie wojny na Ukrainie, ma odbyć się w Szwajcarii lub na Węgrzech.
- Prezydent Francji Emmanuel Macron deklaruje, że ewentualne ustępstwa terytorialne powinny być decyzją Ukrainy.
- Macron ostrzega przed zagrożeniem ze strony Rosji, nazywając Putina drapieżcą, który zagraża bezpieczeństwu Europy, ostrzegając przed ogromnymi wydatkami Rosji na wojsko.
Gdzie spotkanie Zełenskiego z Putinem. Nowe informacje
- To będzie kraj neutralny, a więc być może Szwajcaria. Ja opowiadam się za Genewą. Albo też inny kraj - powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla telewizji LCI wyemitowanym we wtorek. Jednocześnie przypomniał, że miejscem poprzednich rozmów był Stambuł.
Jak dodał, szczyt trójstronny (z udziałem również prezydenta USA Donalda Trumpa) mógłby odbyć się na początku września, więc kluczowe będą najbliższe dwa tygodnie.
Agencja Reutera, powołując się na wysokiego rangą urzędnika amerykańskiej administracji, podaje, że spotkanie przywódców mogłoby odbyć się na Węgrzech. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że do spotkania dojdzie w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Z kolei według tureckiego dziennika "Milliyet" najlepszym miejscem na rozmowy przywódców Ukrainy, Rosji i USA byłoby lotnisko im. Kemala Ataturka w Stambule w Turcji.
"To byłoby dramatyczne dla Europy"
Podsumowując poniedziałkowe rozmowy w Waszyngtonie, francuski przywódca powiedział, że amerykański prezydent chce pokoju. - Trump chce pokoju. To jest dobre i to nas z nim łączy - uznał. Jednocześnie ostrzegł, że jeśli pokój w wojnie rozpoczętej przez Rosję będzie "kapitulacją Ukrainy", to będzie to "dramatyczne" dla Europy.
Jednym z kluczowych elementów rozmów pokojowych pozostaje kwestia ewentualnego podziału terytorialnego Ukrainy. Jak stwierdził Macron, decyzja w sprawie ewentualnych ustępstw terytorialnych należy do Ukrainy. W tym samym tonie wypowiedział się Zełenski, podkreślając, że to sprawa między Putinem a nim.
Macron zauważył, że od ok. 2007-2008 roku - od wojny rosyjsko-gruzińskiej - Rosja "rzadko dotrzymywała swoich zobowiązań". - Rosja stała się siłą destabilizującą i potencjalnym zagrożeniem dla wielu z nas. Kraj, który inwestuje w armię 40 proc. swojego budżetu (...) nie powróci do stanu pokoju i systemu demokratycznego w ciągu jednej nocy - powiedział francuski prezydent.
Nazwał Putina "drapieżcą", który "musi pożerać", by przetrwać. - To jest zagrożenie dla Europejczyków. (...) Nie trzeba być naiwnym - podkreślił Macron.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET